Strona głównaWiadomościŚwiatByli ministrowie skrytykowali w liście szefową dyplomacji. Premier nazwał ich zdrajcami

Byli ministrowie skrytykowali w liście szefową dyplomacji. Premier nazwał ich zdrajcami

-

- Reklama -

Byli ministrowie w rządzie Viktora Orbana skrytykowali w liście otwartym Anitę Orban, szefową dyplomacji w gabinecie Petera Magyara, za wysuwanie oskarżeń korupcyjnych pod adresem poprzednich władz, w których „przez wiele lat” sama działała. Premier Magyar nazwał w poniedziałek autorów listu „zdrajcami”.

W liście otwartym zamieszczonym na portalach społecznościowych Fideszu oraz opublikowanym na Facebooku przez Viktora Orbana napisano, że obecna minister spraw zagranicznych Węgier „przez wiele lat zajmowała wysokie stanowiska w dyplomacji węgierskiej w rządzie Viktora Orbana”.

„W czasie lat służby w rządach Orbana nigdy nie napisała Pani raportu, oświadczenia ani nawet nie zasygnalizowała Pani korupcji. Teraz, gdy została Pani ministrem w rządzie Petera Magyara, oskarża Pani o to swoich byłych kolegów” – napisano.

W latach 2010–2015 Anita Orban była wysłannikiem ds. bezpieczeństwa energetycznego w rządzie Viktora Orbana.

W liście nie podano konkretnej wypowiedzi minister Orban, która w rządzie Magyara pełni także funkcję wicepremier. Na konferencji Globsec w Pradze szefowa dyplomacji przyznała, że Węgry utraciły dostęp do funduszy unijnych z powodu korupcji poprzedniego rządu, obiecując, że obecne władze w Budapeszcie „zajmą się problemem skradzionych narodowi węgierskiemu pieniędzy”.

Przedstawiciele poprzedniego rządu stwierdzili, że Anita Orban „widziała, że liderzy w gabinecie Viktora Orbana dotrzymali przysięgi i przestrzegali prawa” i dlatego „odrzucają jej podstępne, samozachowawcze i bezpodstawne” zarzuty.

Ministrowie byłego premiera zarzucili szefowej dyplomacji zdradę, ponieważ „dołączyła do ich politycznych rywali”. „Zapłacisz cenę za swoją pozycję, gdy Twój szef, który wszystkich obraża, publicznie i wielokrotnie Cię upokorzy. Będziesz musiała znosić to bez słowa” – zakończyli ministrowie Viktora Orbana.

W odpowiedzi na publikację premier Magyar nazwał list „tchórzliwym”, a jego autorów – „zdrajcami”. „Anonimowi byli ministrowie Fideszu oczerniają Anitę Orban w niepodpisanym, tchórzliwym liście. Ci, którzy teraz nazywają wicepremier Węgier zdrajcą, to ci sami ludzie, którzy latami zdradzali nasz kraj i naród węgierski. To ci sami ludzie, którzy wydali nasz piękny kraj na srebrnej tacy w ręce zagranicznych interesów, ci sami ludzie, którzy szukali pomocy u rosyjskich hakerów i zagranicznych agentów” – stwierdził Magyar.

„Próbują upokorzyć minister spraw zagranicznych, która każdego dnia niestrudzenie pracuje dla narodu węgierskiego i suwerenności Węgier. Drodzy anonimowi mafiosi, przestańcie atakować i oczerniać Anitę Orban. Nie róbcie brudnej roboty za innych. Zamiast tego, idźcie i powiedzcie byłemu premierowi, który tchórzliwie uciekał i chował się za damskimi spódnicami, że jestem tutaj. Jeśli ma coś do powiedzenia mnie lub narodowi węgierskiemu, niech nabierze odwagi, wyłoży karty na stół i weźmie odpowiedzialność za swoje czyny” – napisał Magyar w odniesieniu do Viktora Orbana.

Wicepremier Orban w komentarzu do listu podkreśliła, że „to nie ona się zmieniła, ale system”, którego była częścią. „Przez lata widziałam od wewnątrz, jak profesjonalizm zastępuje lojalność, dbałość o dobro kraju, osobiste korzyści, by zdobywać bogactwo i przywileje”.

„Jeśli jest pytanie, które wszyscy musimy sobie zadać, to nie to, kto pozostał lojalny wobec jednej lub drugiej strony politycznej. Pytanie brzmi, czy potrafimy pozostać lojalni wobec Węgier. I chciałabym wykonywać swoją pracę tak, aby móc codziennie odpowiadać na to pytanie twierdząco” – zakończyła wpis na Facebooku Anita Orban.

Źródło:PAP

Najnowsze