Strona głównaWiadomościPolskaMożna jeździć po alkoholu na własnym podwórku?

Można jeździć po alkoholu na własnym podwórku?

-

- Reklama -

Sąd, powołując się na wcześniejsze orzecznictwo — w tym wyroki Sądu Najwyższego — uniewinnił kierowcę. Najważniejszym argumentem w tym przypadku okazała się interpretacja stwierdzenia „ruch lądowy”, który pojawia się m.in. w Art. 178a.

Przepisy stanowią, że jeśli po wypiciu alkoholu ruszymy samochodem w ruchu lądowym, a zatem i na drogach publicznych, i poza nimi, to grozi nam kara. Z tym że ruch lądowy to np. drogi leśne, które nie są drogami publicznymi, ale może odbywać się na nich ruch. Chodzi ogólnie o miejsca, gdzie możemy natknąć się na innych użytkowników ruchu. Z kolei przydomowe podwórko nie jest już określane, jako miejsce, gdzie odbywa się ruch lądowy — przynajmniej wtedy, gdy nikomu nie dzieje się krzywda.

Pod koniec 2024 r. wypowiadał się na ten temat nawet Rzecznik Praw Obywatelskich, który stanął w obronie kierowcy w jednym z podobnych przypadków. W przypadku prowadzenia przez oskarżonego w stanie nietrzeźwości pojazdu mechanicznego przystosowanego do kierowania nim w drogowym ruchu lądowym niezbędne jest wykazanie, że sprawca poruszał się nim tam, gdzie odbywa się ten ruch. Terminu „ruch lądowy” nie można zaś interpretować rozszerzająco. Należy przyjąć, że znamię miejsca, związane z prowadzeniem pojazdu mechanicznego w drogowym ruchu lądowym będzie wypełnione wyłącznie przy poruszaniu się pojazdem mechanicznym w miejscach dostępnych dla powszechnego użytku.

Przestępstwo z art. 178a § 1 Kk może być zatem popełnione w szczególności na ogólnodostępnych drogach, w strefach zamieszkania, czy też strefach ruchu. Znamię miejsca nie będzie natomiast spełnione w odniesieniu do czynu popełnionego na gruncie rolnym, czy też podwórku przydomowym (jak już stwierdzał w swych wyrokach SN — np. sygn. akt V KK 358/11 czy sygn. akt IV KK 432/08). W miejscach takich nie odbywa się bowiem z założenia ruch ogólnodostępny, a dostęp do nich ma zasadniczo wąskie grono osób.

Czy to oznacza, że jazda po alkoholu na własnej posesji jest zawsze legalna? Niekoniecznie. Sądy każdorazowo analizują, czy kierowca mógł stworzyć zagrożenie dla innych osób. Jeśli na podwórku przebywają postronni, a kierowca stwarza realne niebezpieczeństwo, wyrok może być zupełnie inny. Przypomina o tym także art. 87 Kodeksu wykroczeń, który przewiduje karę aresztu lub grzywny nie niższej niż 2500 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem alkoholu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym.

www.auto-swiat.pl

Najnowsze