Wiceprezydent USA J.D. Vance obawia się, że Amerykanom zaczyna brakować uzbrojenia – napisał magazyn „Atlantic”. Vance kwestionuje też za zamkniętymi drzwiami sposób przedstawiania przez Pentagon przebiegu wojny z Iranem.
„Podczas zamkniętych spotkań J. D. Vance wielokrotnie kwestionował sposób, w jaki ministerstwo obrony (wojny) przedstawia wojnę w Iranie i podawał w wątpliwość, czy Pentagon nie bagatelizuje tego, co wygląda na drastyczne uszczuplenie zapasów amerykańskich rakiet” – czytamy.
Dwóch wysokich rangą urzędników administracji poinformowało „Atlantic”, że wiceprezydent kwestionuje dokładność informacji na temat wojny przekazywanych przez Pentagon.
W rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem wyraził również obawy dotyczące dostępności niektórych systemów rakietowych – przekazały źródła.
Pismo zaznaczyło, że konsekwencje znaczącego zmniejszenia rezerw mogą być katastrofalne. Te same zapasy byłyby wykorzystywane przez amerykańskie siły, gdyby miały bronić Tajwanu przed Chinami, Korei Południowej przed Koreą Północną i Europy przed Rosją.
Jak podał waszyngtoński think tank CSIS, Stany Zjednoczone mogły już wykorzystać ponad połowę przedwojennych zapasów czterech kluczowych rodzajów uzbrojenia.
Zarówno szef Pentagonu Pete Hegseth, jak i przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine, zapewniają, że zapasy uzbrojenia są solidne.
Doradcy Vance’a przekazali, że wiceprezydent przedstawił swoje obawy, nie oskarżając Hegsetha lub Caine’a o wprowadzanie prezydenta w błąd.
Vance nie chce, by ta sprawa nabrała charakteru osobistego i nie chce tworzyć podziałów w gabinecie. Niektórzy jednak twierdzą, że wizja przedstawiana przez Hegsetha jest tak pozytywna, że wprowadza w błąd.
Magazyn zauważył, że Trump powtarza wiele pozytywnych wypowiedzi Hegsetha i Caine’a na temat wojny. Kilka tygodni temu ogłosił, że szkody wyrządzone Iranowi przez siły amerykańskie już stanowią zwycięstwo w wojnie i zapewniał, że amerykańskie zapasy kluczowej broni są „praktycznie nieograniczone”.
Według niektórych rozmówców optymistyczne nastawienie Hegsetha i chwilami wojowniczy stosunek do prasy zdają się mieć na celu przekazanie prezydentowi tego, co chce usłyszeć. Zaznaczono, że briefingi prasowe Pentagonu odbywają się o godz. 8 rano, gdy wiadomo, że Trump ogląda telewizję Fox News.
Pozytywne wypowiedzi przywódców Pentagonu w najlepszym razie przedstawiają obraz, który jest niepełny – uważają osoby zaznajomione z ocenami wywiadowczymi. Według tych wewnętrznych szacunków Iran posiada nadal dwie trzecie swoich sił powietrznych, większość potencjału wyrzutni rakietowych oraz większość małych, szybkich łodzi, które mogą stawiać miny i utrudniać ruch w cieśninie Ormuz.

