Dziewięć dni. Jedno mieszkanie na warszawskiej Pradze. Ponad 250 milionów złotych zebranych dla dzieci chorych na raka, a licznik wciąż rośnie! Historia polskiego internetu piszę się na naszych oczach za sprawą streama Piotr „Łatwoganga” Garkowskiego. Sprawdźcie nasze TOP10 z tego niezwykłego wydarzenia!
Akcja wyrosła z inicjatywy rapera Bedoesa i 11-letniej Mai Mecan, podopiecznej fundacji Cancer Fighters, które nagrały utwór „Ciągle tutaj jestem (Diss na raka)”. Zainspirowało to Łatwoganga do zorganizowania nieprzerywanej transmisji na żywo w serwisie YouTube — a czas jej trwania ustalili sami widzowie: każde polubienie TikToka Łatwoganga oznaczało jedną dodatkową sekundę streamu. W ten sposób fani zdecydowali, że potrwa dokładnie dziewięć dni. Całość dochodu trafia na konto Fundacji Cancer Fighters, od lat wspierającej dzieci w walce z nowotworami.
To, co działo się przez te dziewięć dni, przerosło wszelkie wyobrażenia. Do kawalerki na Pradze zawitały gwiazdy sportu, muzyki, kina i internetu. Przychodziły nie tylko po to, by wesprzeć zbiórkę finansowo, ale też po to, by zakopać topory wojenne czy spełniać szalone wyzwania. Poniżej dziesięć momentów, o których Polska szybko nie zapomni.
Tede i Rychu Peja – pakt o nieagresji po 17 latach
Jeden telefon i siedemnaście lat wzajemnych pretensji poszło w niepamięć. Konflikt pomiędzy Tede a Peją był jednym z najgłośniejszych sporów w historii polskiego rapu. Wszystko zaczęło się na koncercie w Zielonej Górze w 2009 roku, gdzie Peja miał rzekomo nawoływać ze sceny do pobicia fana. Tede ostro skrytykował kolegę po fachu, co zapoczątkowało wieloletnią wojnę na słowa, diss tracki i publiczne przepychanki.
Na streamie Łatwoganga Tede sięgnął jednak po telefon i zapytał Peję wprost: czy jest szansa na pojednanie? Peja odpowiedział, że „z szacunku dla dzieciaków” jest to możliwe, a kiedy Tede zaproponował, że nie muszą się lubić, ale mogliby zawiesić broń, Peja bez problemu się zgodził.
TEDE I PEJA SIĘ POGODZILI
ABSOLUTNE KINO, ABSOLUTNIE HISTORYCZNY STREAM 🤯 pic.twitter.com/oP9EHjlMSr
— chrzanik (@chrzanikx) April 26, 2026
Pogodzenie Mateusza Ponitki i Marcina Gortata
Wątek pojednania występował zdecydowanie częściej. Mateusz Ponitka i Marcin Gortat przez lata nie kryli wzajemnej niechęci — animozje sięgają 2011 roku. Gortat, wówczas czołowy gracz NBA, nie zagrał dla Polski na mistrzostwach Europy, tłumacząc to kwestiami ubezpieczeniowymi. Ponitka nigdy nie zapomniał tej decyzji, podobnie jak zachowania Gortata podczas Eurobasketu 2013, gdy rzekomo zakazał kolegom rozmów z polskimi dziennikarzami. Panowie co jakiś czas „kąsali” się w mediach. W 2022 roku Gortat przypuścił ostrą szarżę na Ponitkę za grę w Zenicie Sankt Petersburg po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Na streamie Łatwoganga Ponitka ogłosił jednak, że jeśli widzowie zbiorą 9,2 miliona złotych, zgodzi się porozmawiać z Gortatem. Cel został osiągnięty jeszcze tego samego dnia. Do rozmowy doszło, a Gortat potem potwierdził pojednanie w mediach społecznościowych. To był niewątpliwie jeden z najgłośniejszych konfliktów w polskim sporcie.
Topory zakopane bez „przepraszam”!
W sporcie nie ma rzeczy niemożliwych, piekło zamarzło, Gortat i Ponitka pojednani!
Dla celów wyższych i – oby, w końcu! – dobra polskiej koszykówki 🙂#plkpl #koszkadra pic.twitter.com/vBLZyFBBt8
— SuperBasket (@superbasketpl) April 24, 2026
Doda godzi się z Magdą Gessler i Marylą Rodowicz
Rękę na zgodę wyciągnęła także Doda. W ciągu jednego wieczoru zamknęła dwa głośne konflikty. Wokalistka na żywo zakopała topór wojenny z Magdą Gessler, kończąc tym samym długą, medialną „zimną wojnę”. Jakby tego było mało, tego samego dnia doszło do (kolejnego?) pojednania z Marylą Rodowicz.
Występy i… koncerty
Ukoronowaniem występu Dody był spontaniczny telefon do Justyny Steczkowskiej. Po przyjęciu wyzwania od widzów, wokalistki wspólnie – i z ogromnym dystansem do siebie – odśpiewały fragment piosenki „Gaja”. Potem Doda zaśpiewała wspólnie z Zenkiem Martyniukiem.
W sumie przez mieszkanie przewinęły się dziesiątki szeroko rozumianych artystów. Szpaku w kawalerce dał cały koncert, zaprosił do niego jedną z podopiecznych Fundacji Cancer Fighters – jego wielką fankę – i wspólnie z nią wykonał swoje największe hity. Był raper White 2115, był aktor Tomasz Karolak z gitarą, pojawił się Mrozu, a finałowy koncert zagrali Golec uOrkiestra, Grubson, Borys Szyc, Męskie Granie.
Wardęga przytula Friza, a Wersow goli mu głowę
Przez lata Sylwester Wardęga i ekipa Friza z Wersow byli dla siebie jak ogień i woda. Konflikt, który wstrząsnął polskim YouTube’em, wydawał się niemożliwy do zażegnania. Aż do teraz. Na streamie Łatwoganga Wardęga i Friz przytulili się publicznie na znak pokoju, a „Wersow” ogoliła Wardędze głowę w geście solidarności z chorymi dziećmi.
Kto by pomyślał, że kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji, w której Wersow goli Wardęge na zero 😂
Na liczniku ponad 29 mln zł 🔥🔥🔥#live #wardega #wersow #latwogang #fundacja #cancerfighters pic.twitter.com/9Fz9023kDR
— Splot_plus (@splot_plus) April 24, 2026
Małgorzata Kożuchowska, czyli Hanka z „M jak Miłość” i kartony
Piętnaście lat po tym, jak Hanka Mostowiak po raz ostatni wpadła w kartony, legendarny moment wrócił – tym razem na żywo i dla dobrego celu. Małgorzata Kożuchowska, czyli Hanka z „M jak Miłość”, dołączyła do streamu Łatwoganga w towarzystwie Tomasza Karolaka, a aktor oznajmił widzom, że jeśli w ciągu 15 minut zbiorą kolejne 5 milionów złotych, aktorka ponownie odegra ikoniczną scenę śmierci Hanki Mostowiak. Widzowie nie zawiedli – kwota wpłynęła w ekspresowym tempie. Kożuchowska wzięła rozbieg i wpadła w ustawione na miejscu kartony, a Karolak w ostatniej chwili musiał ją złapać. „Warto było czekać 15 lat, żeby to powtórzyć” – napisała później aktorka.
Lewandowski robiący „six seven”
Na streamie pojawił się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski odpowiadał głównie na pytania o piłce, ale było też dużo luźniejszych momentów. „Lewy” wykonał m.in. popularny trend taneczny z TikToka „six seven”. Przyznał, że jego córki nieustannie szukają tablic rejestracyjnych z numerem „67″ i mówią do niego ciągle tylko o tym, więc doskonale orientuje się w trendach młodzieżowych. Zapowiedział też przekazanie swojej koszulki na licytację, odwiedzenie w czerwcu podopiecznych fundacji, a w niedzielę wraz z żoną Anną dodatkowo wpłacili milion złotych na konto Cancer Fighters.
Robert Lewandowski pojawił się na charytatywnym streamie u Łatwogang pic.twitter.com/Q5WMIGAcVq
— FAST INFO (@FastInfo) April 23, 2026
Szczęsny zagra z amatorami, nagrał z Lamine Yamalem
Wojciech Szczęsny podczas transmisji zadeklarował publiczne zobowiązania uzależnione od kolejnych progów zbiórki. Przy 100 milionach obiecał rozegrać mecz dla amatorskiego LKS Tajfun Ostrów Lubelski, a przy 150 milionach – nagrać TikToka z Lamine Yamalem, gwiazdą Barcelony. Oba progi zostały osiągnięte.
Dość szybko na koncie w mediach społecznościowych pojawił się krótki film, na którym Szczęsny nuci „Diss na raka”, po czym przesuwa kamerę, ukazując uśmiechniętego Yamala. „Obiecałem TikToka z Yamalem, jak uzbieramy 150 milionów – wielkie uznanie dla Łatwoganga i dla nas, Polaków, jesteśmy niesamowici” – napisał bramkarz. Pozostało jeszcze ustalenie terminu i występ w LKS Tajfun Ostrów Lubelski.
Wyświetl ten post na Instagramie
Gwiazdy, które ogoliły się na łyso
Golenie głowy na znak solidarności z dziećmi chorymi na raka to częsty motyw streama u Łatwogangi. Spośród kobiet głowy na łyso ogoliły Blanka Lipińska, Katarzyna Nosowska, Julia „Maffashion” Kuczyńska, Edyta Pazura, youtuberka Kasix oraz Aleksandra Domańska. A Mikołaj „Bagi” Bagiński poszedł o krok dalej – w absurdalnym kierunku – i dał sobie zgolić nie głowę, lecz brwi.
Żona Cezarego Pazury (Edyta Pazura) goli się na łyso #latwogang #cancerfighters pic.twitter.com/Wrb8d2LGV9
— BureK (@BurekRopa1) April 25, 2026
Konsternacja Olejnik
Wielu polityków próbowało wystąpić u Łatwogangi, ale ten wprost zapowiedział, że od polityków chce się trzymać z daleka. „Zgodziłbym się – może, jedynie – jeżeli na sto milionów przyszliby razem Karol Nawrocki i Donald Tusk i podali sobie dłonie, ale pewnie i tak nie byłoby to szczere, więc nie ma sensu” – stwierdził.
W pewnym momencie na krześle zagościła jednak Monika Olejnik z obrazem przeznaczonym na licytację, co widzowie szybko odebrali jako skręcanie w stronę polityki. Łatwogang przyznał, że jej nie kojarzy. „Ja jestem dziennikarką, ale nie działam politycznie, działam społecznie” – powiedziała Olejnik, co przez wielu słuchaczy zostało skwitowane śmiechem. Widzowie prosili o szybką „zmianę” gościa, co wywołało wyraźną konsternację na twarzy Olejnik.
Olejnik u łatwogang:
– Ja jestem dziennikarką, ale działam niepolitycznie, działam społecznie, promuje książki…. 😂😂😂🚀#cancerfighterspic.twitter.com/2ZKTZ4GVee— PikuśPOL 🇵🇱 📿 (@pikus_pol) April 26, 2026

