Strona głównaWiadomościŚwiatWiec „przeciwko rasizmowi” w Wielką Sobotę

Wiec „przeciwko rasizmowi” w Wielką Sobotę

-

- Reklama -

Francuska lewica, która rządzi w Saint-Denis urządziła „antyrasistowski wiec” 4 kwietnia. Wydarzenie zorganizował nowy mer miasta, mocno kontrowersyjny polityk Bally Bagayoko i zaproszono na niego polityków z całej lewicy, od radykalnej Zbuntowanej Francji (LFI)

To początek kampanii wyborczej na wybory prezydenckie w 2027 roku i strategiczna próba połączenia skłóconego frontu lewicy. „Mamy bardzo oczywistą szansę i jest to rok 2027” – mówił wprost Bally Bagayoko, nowy burmistrz Saint-Denis pochodzenia malijskiego.

- Reklama -

I dodał: „bycie tutaj to również oddanie hołdu tym, którzy zawsze walczyli z rasizmem i faszyzmem. Wygramy tę walkę! Nie boimy się!”. Wiec odbywał się przed słynną bazyliką Saint Denis. Mer krytykował „wszystkie rasistowskie media, które pozwalają na rozkwit rasizmu”.

- Reklama -

Owe „rasistowskie media” to prawicowa TV CNews, która ostatnio kpiła z Bagayoko. W imigranckim Saint Denis „walczono” nie tylko z rasizmem, ale też „antysemityzmem, islamofobią i wszelkimi formami dyskryminacji”.

- Reklama -

Stacja CNews wydała oświadczenie, w którym formalnie zaprzecza, jakoby na jej kanale pojawiły się jakiekolwiek rasistowskie uwagi”, a kierownictwo stacji poinformowało, że komentarze w mediach społecznościowych zostały „celowo zniekształcone”. Przeciw stacji wszczęto jednak nawet śledztwo w sprawie „publicznego znieważania ze względu na pochodzenie, przynależność etniczną, narodowość, rasę lub religię”.

Bagayoko złożył skargę i wezwał nawet do zamknięcia kanału. Kneblowanie wolności słowa zapewne będzie także elementem taktyki lewicy na wybory prezydenckie. CNews nazwano „fabryka dezinformacji”.

Sama stacja CNews odpowiedziała analizą faktów i swoich wiadomości. Wyemitowano film dokumentalny, w którym pokazano przebieg procesu tworzenia przez lewicę dezinformacji. Dokument pokazał, jak histerię wokół stacji tworzyła nie tylko partia LFI, ale też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz lewicowe i publiczne media takie jak np. France Inter i Quotidien.

Poszło o wyrwane z kontekstu wypowiedzi profesora psychologii Jeana Doridota, który analizował postawę polityczną Bally Bagayoko. CNews to wpływowy kanał informacyjny i jego zamknięcie przed wyborami prezydenckimi z pewnością ograniczyłoby szanse polityków prawicy w wyborach. Wiec pokazuje także, że Bagayoko staje się ważną figurą partii LFI na scenie politycznej Francji.

Źródło: Valeurs/ Le Figaro

Najnowsze