Strona głównaWiadomościPolitykaWybory we Francji. Paryż nadal pod butem socjalistów

Wybory we Francji. Paryż nadal pod butem socjalistów

-

- Reklama -

We Francji odbyły się wybory samorządowe. Wszystko wskazuje na to, że w Paryżu merem zostanie kandydat lewicy Emmanuel Gregoire. Wygrał on z kandydat centroprawicy, byłą minister kultury Rachidą Dati. Oznacza to, że Partia Socjalistyczna utrzyma rządy w Paryżu, którym rządzi od 2001 roku.

Badanie ośrodka Ipsos BVA wskazuje, że lista Gregoire’a, który był kandydatem socjalistów, Ekologów i Partii Komunistycznej, otrzymała 53,1 proc. głosów. Na listę Dati padło zaś, według tych danych, około 38 proc. głosów.

- Reklama -

Gregoire był od 2018 roku zastępcą socjalistki Anne Hidalgo, która urząd mera Paryża pełniła przez dwie kadencje i była pierwszą kobietą na tym stanowisku. Jego wybór oznacza, że Paryż pozostanie w rękach PS, rządzącą w stolicy od 2001 roku. Będzie zapewne kontynuował politykę, którą prowadziła Hidalgo – zazieleniania miasta, tworzenia ścieżek rowerowych, zmniejszania ruchu samochodowego.

Paryż postanowił pozostać wierny swojej historii – powiedział Gregoire po zakończeniu niedzielnych wyborów. Zapewnił, że stolica Francji „nie jest i nigdy nie będzie miastem skrajnej prawicy”.

- Prośba o wsparcie -

Dati, która należy do centroprawicowej partii Republikanie (LR), od kilkunastu lat pełni też urząd mera 7. dzielnicy Paryża. Jest bardzo znaną postacią francuskiej polityki. Za prezydentury Nicolasa Sarkozy’ego była ministrem sprawiedliwości, jako pierwsza w rządzie Francji kobieta pochodząca z Afryki Północnej. Zasiadała także w Parlamencie Europejskim.

W 2024 roku została ministrem kultury, za co została wyrzucona z Republikanów, pozostających w opozycji do rządu. Stołek utrzymała w zmieniających się jak rękawiczki rządach. W końcu do rządu weszli sami Republikanie, a Dati powróciła na ich łono. Ze stanowiska odeszła w lutym br. na finiszu kampanii o merostwo Paryża.

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze