Ceremonia odbyła się w kościele Saint-Just na wzgórzu Fourvière, którego drzwi pozostawały zamknięte dla postronnych. Miejsce pochówku 23-latka, pochodzącego z rodziny z regionu Vienne (Isère), nie zostało ujawnione publicznie.
Pogrzeb francuskiego katolika i aktywisty prawicy Quentina Deranque, pobitego na śmierć przez skrajnie lewicowych bojówkarzy 12 lutego, odbył się we wtorek 24 lutego, po południu w kościele w Lyonie.
Ceremonia, z zachowaniem ścisłej tajemnicy, odbyła się w kościele Saint-Just. Miejsce pochówku 23-latka, którego rodzina pochodzi z regionu Vienne w Isère, jest obecnie nieznane, „zgodnie z wolą rodziców”. Z pewnością nie obyło się tu bez nacisku rządu, który nie chce dalszej eskalacji manifestacji żądających „sprawiedliwości dla Quentina” i kontrmanifestacji skrajnej lewicy.
Quentin Deranque zmarł 14 lutego w wyniku odniesionych dwa dni wcześniej obrażeń. Został zlinczowany przez kilkunastu „Antyfiarzy”, wśród których był asystent lewicowego posła zagrzewający bojówkarzy do mordu.
W areszcie przebywa obecnie już tylko sześć osób. Wszyscy są powiązani z bojówką „Młoda Gwardia Antyfaszystowska” założoną przez posła Zbuntowanej Francji (LFI) Raphaëla Arnaulta. Dwóch z nich to bliscy współpracownicy tego posła.
Po śmierci studenta w wielu miastach odbywały się marsze pamięci, ale nie na wszystkie prefektury wydawału zgody. Największy marsz pamięci odbył się w Lyonie, gdzie zginął Quentin. Politycy LFI, ale też wielu lewicowych aktywistów bynajmniej nie odcięło się od tego linczu, a nawet twierdziło, że „ten mały faszysta dostał na co zasługiwał”…
If you don't think like them, they'll kiII you. We must eradicate anti-fascist scum from the world. RIP Quentin, true French patriot. pic.twitter.com/ro34JtqnVb
— RadioGenoa (@RadioGenoa) February 14, 2026

