Strona głównaWiadomościPolskaWściekły rabin Schudrich ostentacyjnie opuścił seans. Był "wyraźnie wzburzony", bo na ekranie...

Wściekły rabin Schudrich ostentacyjnie opuścił seans. Był „wyraźnie wzburzony”, bo na ekranie pokazano prawdę

-

- Reklama -

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich wstał z fotela i ostentacyjnie wyszedł z sali, gdy na ekranie pojawiły się ujęcia z bombardowanej Gazy – to najbardziej wymowna scena zza kulis filmu o Marianie Turskim. Według relacji świadków rabin opuścił pokaz „wyraźnie wzburzony”. Nie spodobało mu się, że w katalog współczesnych przykładów ludobójstwa wpisano działania Izraela.

Chodzi o dokument „XI. Nie bądź obojętny”, 73‑minutowy film nazywany testamentem Mariana Turskiego, jednego z najsłynniejszych polskich ocalałych z Holocaustu. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, TVP nie wyemituje filmu, bo choć Turski był w obozie tzw. „uśmiechniętych”, to produkcja jest zbyt kontrowersyjna.

- Reklama -

Hanna Machińska, niegdyś zastępca RPO, na łamach „Wyborczej” twierdzi, że dokument ma szansę stać się „pierwszym półkownikiem we współczesnej Polsce”, czyli filmem odłożonym na półkę mimo „oczywistej rangi tematu”.

- Reklama -

Machińska podkreśla, że po śmierci Turskiego uważała za oczywiste, iż taki film powstanie i „bez problemu znajdzie się dla niego miejsce w mediach publicznych”. Jej zdaniem dokument powinien być pokazywany w szkołach i na uczelniach, ale nawet z tym jest kłopot – władze Uniwersytetu Warszawskiego wycofały się z pokazu dla studentów, zasłaniając się brakiem zgody samorządu studenckiego.

- Reklama -

Co takiego w filmie jest kontrowersyjnego z punktu widzenia mainstreamu? Jak się okazuje, chodzi o prawdę. Jako przykład współczesnego ludobójstwa pokazano działania Izraela w Strefie Gazy i mordowanie Palestyńczyków.

„O tym, komu i co się w filmie nie podobało, krążą legendy. Świadkowie potwierdzają, że pokaz opuścił, wyraźnie wzburzony, Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. Rabin był oburzony, bo wśród przykładów współczesnego ludobójstwa pokazano między innymi migawki z Gazy” – czytamy.

Turski przestrzegał przed „nowym Auschwitz”, ale najwyraźniej głos ten nie może obecnie wybrzmiewać w pełni. Wszystko dlatego, że „nowe Auschwitz”, zdaniem samych autorów filmu, dotyczy też „starszych i mądrzejszych”, których salon i media głównego nurtu zaciekle bronią.

Najnowsze