Grzegorz Braun zapowiedział, że nie pojawi się na rozprawie 12 stycznia w sprawie zgaszenia przez niego świec chanukowych w Sejmie. Jak ujawnił, ma to związek z „trwającymi w tym czasie procedurami medycznymi”.
12 stycznia odbędzie się rozprawa sądowa w sprawie zgaszenia świec chanukowych w Sejmie przez Grzegorza Brauna. Więcej samym powodzie sprawy sądowej oraz o pierwszej rozprawie przeczytacie w artykułach poniżej.
Pierwsza rozprawa ws. Brauna. Strony przekazały, co ustalono na niejawnym posiedzeniu
Jak się jednak okazuje, Braun może być nieobecny na tej rozprawie. Chodzi o powody medyczne.
Jak poinformował Braun, związane jest to z „trwającymi w tym czasie procedurami medycznymi”.
„Bóg zapłać wszystkim za okazane wsparcie i zaangażowanie, także przejawiające się w zamiarze uczestniczenia na żywo w mojej rozprawie sądowej 12 stycznia w Warszawie! Nie wiadomo jeszcze, czy rozprawa w tym terminie odbędzie się, jednak bez względu na to informuję, że nie będę mógł osobiście być obecny na rozprawach styczniowych w związku z trwającymi w tym czasie procedurami medycznymi. Bardzo dziękuję za zrozumienie!” – napisał na YouTube Grzegorz Braun.
Lider KKP nie ujawnił, o jakie dokładnie procedury medyczne chodzi, z czym są one związane, ani jaki jest stan jego zdrowia.