Strona głównaWiadomościŚwiatTragiczne wypadki na niemieckiej autostradzie. Zatrzymano uciekinierów z polskiego auta

Tragiczne wypadki na niemieckiej autostradzie. Zatrzymano uciekinierów z polskiego auta

-

- Reklama -

Po dwudniowej obławie policja z Dolnej Saksonii zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy uciekli z miejsca tragicznego wypadku na autostradzie A1 w okolicach Dinklage. Zdarzenie zapoczątkowało serię tragicznych wypadków, w których łącznie zginęły trzy osoby, w tym Polak.

Do pierwszego wypadku doszło we wtorek rano na węźle autostradowym Lohne/Dinklage, gdy samochód osobowy Audi na polskich tablicach rejestracyjnych uderzył w tył naczepy ciężarówki. Z rozbitego pojazdu wysiadły trzy osoby, jednak jeden z pasażerów – 36-letni obywatel Polski – został potrącony przez nadjeżdżający samochód. Polak poniósł śmierć na miejscu.

- Reklama -

Dwaj pozostali mężczyźni uciekli z miejsca wypadku, co skłoniło niemiecką policję do rozpoczęcia zakrojonej na szeroką skalę akcji poszukiwawczej. Zaangażowano śmigłowiec policyjny, drony oraz psy tropiące. Obława skupiła się na przeczesywaniu zalesionego terenu.

- Reklama -

Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru, gdy w rozbitym Audi na polskich tablicach rejestracyjnych policjanci znaleźli kominiarki i narzędzia, co wzbudziło podejrzenia o możliwy związek pasażerów z działalnością przestępczą.

- Reklama -

Jeden z poszukiwanych zwrócił na siebie uwagę już w środę wieczorem, kiedy włamał się do komórki lokatorskiej w hotelu i zaatakował pracownika obiektu. Świadkowie zeznali, że mężczyzna był zakrwawiony i wyraźnie ranny.

Ostatecznie w czwartek po południu obaj uciekinierzy zostali odnalezieni w lesie w pobliżu Dinklage i zatrzymani przez policję. Ze względu na odniesione obrażenia trafili pod opiekę służb medycznych. Teraz grozi im odpowiedzialność za nieumyślne zabójstwo w związku z ucieczką z miejsca wypadku.

Wypadek z udziałem polskiego Audi zapoczątkował serię tragicznych zdarzeń na autostradzie A1. W wyniku utworzonego korka doszło do karambolu kilku ciężarówek. Kierowca jednej z nich, 53-latek, nie zauważył końca zatoru, uderzył w poprzedzające auta i poniósł śmierć na miejscu.

Chwilę później miał miejsce kolejny tragiczny wypadek – 29-letnia kobieta nie zauważyła stojących w korku pojazdów i z dużą prędkością uderzyła w tył naczepy ciężarówki, ponosząc śmierć na miejscu.

Źródło:interia.pl

Najnowsze