426 imigrantów przebywających w USA nielegalnie zatrzymali w stanie Indiana funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) w ramach pięciodniowej operacji „Safe Community-Indiana” – poinformował w czwartek dziennik „Washington Post” („WP”).
Do większości zatrzymań doszło w Indianapolis. ICE nie ujawniła, ilu aresztowanych miało przeszłość kryminalną; podkreślono jedynie, że były wśród nich osoby skazane m.in. za przestępstwa seksualne, napaści, przemoc domową i handel narkotykami. Jak napisał „WP”, operację przeprowadzono na przełomie sierpnia i września.
Gazeta przypomniała, że tylko w lipcu liczba aresztowanych przez ICE w całym kraju przekroczyła 49 tys. i było to rekordowo dużo podczas drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Ponad połowa zatrzymanych wówczas imigrantów nie była wcześniej karana.
„WP” podkreślił, że ICE podziękowała za współpracę lokalnym organom ścigania. Gazeta przypomniała, że w ubiegłym roku republikański gubernator Indiany Mike Braun podpisał rozporządzenie zachęcające lokalne służby do współpracy. Według dziennika „Indianapolis Star” do początku września br. takie porozumienia zawarło 39 jednostek policyjnych.
– Tak wyglądają działania ICE, gdy agencja ma wolną rękę w egzekwowaniu przepisów. Dla społeczności jest to druzgocące – cytuje „WP” Lisę Koop z organizacji National Immigrant Justice Center.
Dziennik napisał, że władze stanu zgodziły się też na utworzenie około tysiąca dodatkowych miejsc dla zatrzymanych imigrantów w zakładzie karnym Miami Correctional Facility.
Gazeta przytoczyła też burmistrza Indianapolis Joe Hogsetta, który skrytykował ICE twierdząc, że nie uprzedzono władz miejskich o planowanej operacji. Zadeklarował też wsparcie dla społeczności imigranckich.
„WP” podkreślił, że wielu zatrzymanym grozi deportacja. Radio publiczne w Minnesocie poinformowało, że większość zatrzymanych wcześniej imigrantów, którzy nie mieli uregulowanego statusu, wydalono z kraju.
Analiza organizacji Deportation Data Project wykazała, że w ramach operacji „Metro Surge”, którą amerykańskie służby przeprowadziły na przełomie 2025 i 2026 r. w nieodległym stanie Minnesota, zatrzymano ponad 3,7 tys. osób, a co najmniej 2,3 tys. deportowano lub same opuściły terytorium USA.


