Strona głównaWiadomościŚwiatRosyjskie media „zauważyły” słowa prezydenta Andrzeja Dudy, ale i Krzysztofa Bosaka

Rosyjskie media „zauważyły” słowa prezydenta Andrzeja Dudy, ale i Krzysztofa Bosaka

-

- Reklama -

Agencja RIA Nowosti poszła nawet dalej i dodała, że „polski Sejm zgodził się z opinią prezydenta, że Krym dłużej należy do Rosji niż do Ukrainy”. Na poparcie tej tezy przytoczono słowa… wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosak w telewizji Polsat.

Agencja przypomina, że „dzień wcześniej Duda w wywiadzie przyznał, że Krym historycznie należał do Rosji i jest mało prawdopodobne, aby reżim w Kijowie ponownie przejął go pod swoją kontrolę” i cytuje Bosaka: „Prezydent powiedział prawdę. Są próby narzucenia w Polsce proukraińskiej poprawności politycznej, ale nie jesteśmy tu po to, aby powtarzać linię ukraińskiej dyplomacji”.

- Reklama -

Rosjanie przypomnieli też rozbieżności pomiędzy Warszawą a Kijowem w sprawie eksportu żywności, transportu, czy nierozwiązane kwestie historyczne.

Dodają, że „słowa Dudy o Krymie wywołały oddźwięk w Polsce”, ale też zauważają, że „Prezydenta spotkała fala krytyki” i ten „na portalu społecznościowym X opublikował wpis, w którym potwierdził ‘jednoznaczne’ stanowisko Warszawy, która nie uznaje rosyjskiej przynależności półwyspu”.

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

RIA przypomina, że „Krym stał się regionem rosyjskim w marcu 2014 r. w wyniku referendum przeprowadzonego po zamachu stanu na Ukrainie”, a „za zjednoczeniem z Rosją opowiedziało się 96,77 proc. wyborców w Republice Krymu i 95,6 proc. mieszkańców Sewastopola”.

Dodano, że „Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​mieszkańcy Krymu podjęli tę decyzję w sposób demokratyczny, w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych, a według Władimira Putina nie ma żadnych okoliczności, w których Krym mógłby wrócić do Ukrainy i „i nigdy takich nie będzie”.

spot_img

Najnowsze