Strona głównaWiadomościPolitykaKozła ofiarnego nie będzie. Kaczyński bierze na siebie odpowiedzialność za porażkę

Kozła ofiarnego nie będzie. Kaczyński bierze na siebie odpowiedzialność za porażkę

-

- Reklama -

Interia donosi, że Jarosław Kaczyński postanowił wziąć na siebie winę za porażkę PiS-u w tych wyborach. Inne informacje przekazuje Wirtualna Polska.

Formalnie Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w niedzielnych wyborach i wprowadzi do Sejmu największą ilość posłów. W praktyce jednak nie ma szans na rządzenie, a nowy rząd sformułuje najprawdopodobniej centrolewicowa koalicja KO, Trzeciej Drogi i Lewicy.

- Reklama -

Utrata rządu jest dla PiS-u porażką, ale wszystko wskazuje na to, że szef partii, Jarosław Kaczyński, nie zamierza nikogo z tej porażki rozliczać.

Tak przynajmniej twierdzi portal Interia, który nieoficjalnie dowiedział się, że prezes PiS wziął odpowiedzialność za wynik wyborczy na siebie.

Anonimowe źródło portalu twierdzi, że „widać było, że prezes nie chciał w to wchodzić, nie chciał ciągnąć tematu. 80 proc. spotkania poświęciliśmy na rozmowy o przyszłości, o strategii na najbliższe dwa miesiące, ale także rozmawialiśmy już o tym, co trzeba poprawić na wybory samorządowe”.

– Nie było rozkładania wydarzeń na czynniki pierwsze, dogłębnych analiz, co poszło nie tak ani, co najważniejsze, wskazywania winnych – powiedział rozmówca Interii.

Inną wersję zdarzeń przedstawia portal Wirtualna Polska. WP.pl pisze, że jako winnych przegranych wyborów w PiS wskazano Joachima Brudzińskiego, Adama Bielana i Mateusza Morawieckiego.

Zdaniem portalu Morawiecki został obwiniony głównie dlatego, że „na własne życzenie” został „frontmanem” kampanii PiS.

Źródło:WP, Interia

Najnowsze