Strona głównaMotoryzacjaSzalony pościg ulicami Warszawy. Rozbite samochody i ranni policjanci

Szalony pościg ulicami Warszawy. Rozbite samochody i ranni policjanci [VIDEO]

-

- Reklama -

To miała być standardowa kontrola drogowa. Szybko jednak przerodziła się w dramatyczny pościg po warszawskich ulicach, który zakończył się zatrzymaniem kierującego luksusowym samochodem Maserati. Po drodze uszkodzono osiem pojazdów, a dwóch policjantów zostało rannych.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, 7 października 2023 roku, na ulicy Modlińskiej w Warszawie. Policjanci, którzy patrolowali tę część miasta w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w rejestrator wideo, zauważyli kierującego Maserati. Ten nie zastosował się do oznakowania drogowego i zamiast skręcić w prawo, pojechał prosto. Policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu.

- Reklama -

Gdy zbliżyli się do kierującego, wskazali mu miejsce do bezpiecznego zatrzymania. Jednakże w momencie, gdy funkcjonariusze podchodzili do kontrolowanego pojazdu, kierowca gwałtownie ruszył i zaczął uciekać z miejsca kontroli.

Policjanci rozpoczęli pościg. Używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych jechali za niebezpiecznie pędzącym Maserati, który nie tylko przyspieszał, ale również wykonywał niebezpieczne manewry między innymi pojazdami na drodze.

-------- WSPARCIE NCZAS.INFO --------

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Wielokrotnie przekraczał sygnalizację świetlną na czerwonym świetle, zmuszając inne pojazdy do ustępowania mu miejsca. Kierujący Maserati nie poddawał się i nawet zjechał na pas ruchu, którym poruszali się policjanci, co doprowadziło do kolizji z radiowozem. Pomimo to kontynuował swoją ucieczkę pieszo. W międzyczasie do pościgu dołączyły inne patrole policyjne, zarówno oznakowane, jak i nieoznakowane, próbując zatrzymać kierującego, który nadal jechał z nadmierną prędkością.

Dramatyczny pościg zakończył się na wysokości numeru 158 ulicy Modlińskiej, gdzie kierujący Maserati uderzył w tył innego pojazdu, wcześniej uszkadzając kilka innych aut. Następnie opuścił swój samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Policjanci po pościgu, tym razem pieszym, zdołali go zatrzymać. Podczas badania na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że mężczyzna miał około 2,5 promila alkoholu. W trakcie kontroli znaleziono również zabronione substancje, które zostały zabezpieczone do dalszych badań.

Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że 37-letni kierowca miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Samochód, którym się poruszał, nie posiadał aktualnego obowiązkowego ubezpieczenia OC ani badań technicznych i został odholowany na parking policyjny. Co więcej, tablice rejestracyjne zamontowane w aucie pochodziły z innego pojazdu.

W wyniku pościgu dwóch policjantów doznało lekkich obrażeń, a łącznie uszkodzonych zostało 8 pojazdów. Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Północ postawił kierującemu Maserati cztery zarzuty i złożył wniosek do sądu o tymczasowy areszt dla zatrzymanego mężczyzny.

 

Źródło:policja.pl
spot_img

Najnowsze