We Francji trwa opór przed niszczącymi gospodarkę i codzienne życie eko-pomysłom. Czasami Francuzi są mądrzy już po szkodzie i tak grupa deputowanych chce zniesienia SFE, czyli tzw. „Stref Niskiej Emisji” we francuskich miastach, które oburzają mieszkańców.
Jednak w opinii Ministerstwa Transformacji Ekologicznej dyskusje na temat zniesienia ZFE „wysyłają negatywny sygnał polityczny”, który może „poddać w wątpliwość już pozyskane dotacje”. Ministerstwo dodaje, że może to kosztować Francję ponad 3 miliardy euro otrzymanych w ramach „pomocy europejskiej”.
Tak zawyrokowała specjalna komisja ministerialna zajmująca się zbadaniem projektu ustawy o „uproszczeniu” zasad, ale komisja parlamentu zagłosowała pod koniec marca za całkowitym zniesieniem ZFE, czyli stref miejskich, do których dostęp jest zarezerwowany dla „czystych” pojazdów.
Strefy takie mają zachęcić kierowców do zrezygnowania z samochodów emitujących dużą ilość zanieczyszczeń. W powszechnym odbiorze to jednak kara nakładana na najbiedniejszych, których na nowe, niskoemisyjne auta nie stać. Dlatego deputowani przyjęli poprawki zgłoszone przez posłów Partii Republikanie i to wbrew zaleceniom rządu.
Teraz uruchomiono ekspertów Ministerstwa Transformacji Ekologicznej, które twierdzi, że deputowani „wysyłają negatywny sygnał polityczny”, który może „poddać w wątpliwość dotacje już uzyskane”. W przypadku przyjęcia ustawy Francja musiałaby zwrócić do Brukseli co najmniej miliard euro. Odsłania to całą politykę unijną, w której lepiej wydawać pieniądze na byle co, niż kierować się rozsądkiem i ekonomiką.
Minister Agnès Pannier-Runacher straszy posłów, że Komisja Europejska może „potraktować likwidację ZFE jako anulowanie zobowiązań, co zagroziłoby przyszłym płatnościom” ze strony UE w ramach francuskiego Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (PNRR). Plan ten przyznał Francji 40,3 mld euro europejskich dotacji do 2026 r. jednak pod warunkiem, że „dotrzyma pewnych zobowiązań”. Do 2025 roku Francja ma otrzymać 3,3 mld euro.
Wśród deklarowanych celów PNRR jest też przyjęcie ustawy o „klimacie i odporności”, w której zapisano utworzenie ZFE w 18 obszarach miejskich. Zapoczątkowane w 2019 r. i przedłużone w 2021 r. ZFE mają na celu „poprawę jakości powietrza i ograniczenie emisji drobnych cząstek”, przez wykluczenie z ruchu niektórych pojazdów. Obecnie obowiązują ograniczenia w ruchu dla pojazdów z tzw. Crit’Air 3. Są to samochody z silnikiem Diesla zarejestrowane przed 2011 r. i samochody benzynowe zarejestrowane przed 2006 r. Dotyczy to ruchu w Paryżu, Lyonie, Montpellier i Grenoble.
Źródło: AFP/ Le Figaro