Strona głównaWiadomościPolskaZamach w Krakowie. Najnowsze informacje. Zabici, ranni, zamachowiec i śledztwo

Zamach w Krakowie. Najnowsze informacje. Zabici, ranni, zamachowiec i śledztwo

-

- Reklama -

Zamach w Krakowie. Najnowsze informacje: prokuratura na niedzielę planuje formalne wszczęcie śledztwa i kwalifikację czynu jako przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Rzecznik prokuratury Tomasz Waszczuk zastrzega, że przesłuchanie może nie być możliwe w najbliższych godzinach czy dniach. Wojewoda Krzysztof Klęczar poinformował o krytycznym stanie napastnika po nocnych operacjach. Zginęły Polki w wieku 61, 47 i 53 lat, około 50-letni Polak, 32-letni Brytyjczyk i 51-letnia cudzoziemka.

Zamach w Krakowie. Najnowsze informacje o śledztwie

Prokurator Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zapowiedział w TVP Info wydanie w niedzielę postanowienia o wszczęciu śledztwa. W nim przestępstwo ma otrzymać kwalifikację „czynu o charakterze terrorystycznym”.

- Reklama -

Choć policja informowała o zatrzymaniu napastnika, Waszczuk wyjaśnił, że formalnie mężczyzna nie został jeszcze zatrzymany ze względu na stan zdrowia i przewiezienie do szpitala. Przez cały czas pilnują go służby.

- Reklama -

„Będziemy czekać na informację od lekarzy. Jeśli stan na tyle się poprawi, że będzie możliwe wykonanie z nim czynności procesowych, to czynności te będziemy wykonywać” – powiedział. Zastrzegł, że przesłuchanie w najbliższych godzinach czy dniach może być niemożliwe.

- Reklama -

Gdy zdrowie sprawcy pozwoli, prokuratura przedstawi zarzuty, przesłucha go i zdecyduje o środku zapobiegawczym. Zdaniem rzecznika wszystko wskazuje na zagrożenie dożywociem, niezależnie od ostatecznej kwalifikacji. Śledczy zbierają monitoring i zbadają przeszłość napastnika, jego powiązania oraz pozwolenie na broń. Wstępne ustalenia wskazują, że pozwolenie posiadano.

Interia przekazała zapowiedź prokuratora Tomasza Waszczuka dotyczącą wszczęcia śledztwa i kwalifikacji czynu jako przestępstwa o charakterze terrorystycznym:

Sześć ofiar. Nowe informacje ze szpitali

Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar podał, że w zamachu terrorystycznym w Krakowie zginęły cztery osoby z polskim obywatelstwem: kobiety w wieku 61, 47 i 53 lat oraz około 50-letni mężczyzna. Pozostali zabici to 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii i 51-letnia kobieta bez polskiego obywatelstwa. Jej narodowości służby na razie nie ujawniają.

Jakub Kulik i Artur Morański powstrzymali zamachowca. Kim są waleczni policjanci?

Według wojewody wszyscy przewiezieni do krakowskich szpitali przeżyli. W sześciu placówkach przebywa 16 rannych, w tym sprawca: 11 Polaków i pięciu obcokrajowców. Klęczar podał, że 14 osób jest w stanie stabilnym, jedna w ciężkim, a napastnik w krytycznym. Sprawcę kilkukrotnie operowano w nocy.

Osobno wojewoda powiedział, że stan obu rannych policjantów pozostaje ciężki. Jednego wybudzono, drugi nadal jest w śpiączce. Nie podał, którego z nich już wybudzono.

Klęczar zaznaczył, że szpitale nie zgłaszały braku krwi do ratowania życia. Najbardziej potrzeba teraz AB Rh+. Krew dla Jakuba Kulika lub innych poszkodowanych można oddać w niedzielę przy ul. Rzeźniczej w Krakowie od 9 do co najmniej 14 oraz w sześciu dodatkowych punktach w Małopolsce. Ich wykaz wskazano na rckik.krakow.pl.

Małopolska policja podała też adres centrum krwiodawstwa i godzinę, do której w niedzielę przyjmowani są dawcy:

Jakub Kulik i Artur Morański powstrzymali zamachowca. Kim są waleczni policjanci?

Rynek i trasa ucieczki znów zamknięte

Małopolska policja poinformowała o kolejnych oględzinach i ponownym zamknięciu Rynku oraz trasy ucieczki sprawcy:

Według Klęczara w całej akcji uczestniczyło 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 24 zastępy PSP z 62 strażakami-ratownikami. Wojewoda podał, że pierwsze zgłoszenie wpłynęło 15 sekund po godz. 15; centrum powiadamiania ratunkowego odebrało 40 zgłoszeń.

W relacji wojewody straż miejska dotarła przed upływem dwóch minut, policja niespełna trzech, a pierwszy patrol po trzech minutach podjął aktywną interwencję. Ratownicy medyczni przybyli po czterech minutach, straż pożarna działała po pięciu. Pomagali też świadkowie, w tym dwaj profesorowie i dwaj pracownicy szpitala uniwersyteckiego.

Brutalnie zamordowana rodzina zamachowca z Krakowa. Kim byli rodzice i siostra Michała O.?

Źródła: PAP, małopolska policja, Onet – wypowiedź prok. Waszczuka.

Najnowsze