Strona głównaGŁÓWNYBundeswehra na polskich ulicach. Jest oświadczenie ambasady Niemiec, Braun bije na alarm...

Bundeswehra na polskich ulicach. Jest oświadczenie ambasady Niemiec, Braun bije na alarm [VIDEO]

-

- Reklama -

Pojawienie się pojazdów oraz żołnierzy niemieckiej Bundeswehry na ulicach Warszawy wywołało w ostatnich dniach lawinę komentarzy i spekulacji w mediach społecznościowych. Do sprawy formalnie odniosła się Ambasada Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie. Choć dyplomaci zapewniają o rocznicowym i czysto sojuszniczym charakterze misji, w przestrzeni publicznej natychmiast wybrzmiały głosy krytyczne, sugerujące, że oficjalne komunikaty mogą nie przedstawiać pełnego obrazu sytuacji.

Od kilku dni w sieci krąży wiele materiałów przedstawiających ciężki sprzęt Bundeswehry na polskich ulicach, głównie w Warszawie. Do sprawy w specjalnie wydanym komunikacie odniosła się niemiecka ambasada.

- Reklama -

Zgodnie z oficjalnym pismem, obecność niemieckich sił zbrojnych w stolicy związana jest z obchodami 71. rocznicy powstania Bundeswehry oraz wystawą poświęconą 70. rocznicy utworzenia niemieckich Sił Powietrznych. Niemiecka placówka przekonuje, że wybór Polski jako miejsca tych obchodów nie ma w sobie nic nadzwyczajnego.

- Reklama -

„Organizacja tych uroczystości w Polsce nie jest przypadkowa ani nietypowa, lecz stanowi świadomy wyraz szacunku i uznania dla kluczowej roli Polski na wschodniej flance NATO” – twierdzą Niemcy.

- Reklama -

Przypomnieli o współpracy militarnej w ostatnich latach między oboma państwami. Wskazali m.in. na misje Air Policing w Malborku i Mińsku Mazowieckim realizowane przy użyciu myśliwców Eurofighter, a także dyslokację kontyngentów systemów Patriot. Zapowiedziano również zaangażowanie niemieckich oddziałów inżynieryjnych na Mazurach przy granicy polsko-rosyjskiej w celu wsparcia budowy „Tarczy Wschód”.

„Ambasada Niemiec wyraźnie podkreśla, że obecna obecność ma charakter wyłącznie uroczysty i koordynacyjny w ramach wspomnianych uroczystości. Każda dezinformacja sugerująca zaangażowanie Niemiec w sprawy wewnętrzne Polski lub insynuująca wykorzystywanie sojuszników do własnych celów zostanie stanowczo odrzucona” – czytamy w komunikacie.

Czy to tylko rocznica?

Obecność uzbrojonych formacji obcego państwa w polskiej przestrzeni publicznej niektórych mocno wzburzyła. Szczególne emocje wywołały doniesienia o widocznym sprzęcie Bundeswehry m.in. w warszawskim Rembertowie.

Głos w tej sprawie zabrał Grzegorz Braun, prezes Konfederacji Korony Polskiej. W swoich wpisach powątpiewa w wiarygodność wersji przedstawionej przez niemiecką placówkę dyplomatyczną. Jego zdaniem sprawa może mieć drugie dno.

„Obawiam się, że to bynajmniej nie pomyłka, nie błąd, nie czysta głupota – na wyższym poziomie strategicznego zarządzania percepcją, to świadome oswajanie Polaków (resp. Euro-Ukro-Poliniaków) z obecnością obcej barwy i broni w przestrzeni publicznej” – napisał.

Polityk określił tłumaczenia ambasady jako nieadekwatne. Podkreślił, że dla jego formacji widok ciężkiego sprzętu Bundeswehry w polskich miastach pozostaje „zupełnie nie do przyjęcia”.

Najnowsze