Strona głównaWiadomościŚwiatAwantura na Ukrainie. Zełenski i Kliczko wymieniają się ciosami

Awantura na Ukrainie. Zełenski i Kliczko wymieniają się ciosami

-

- Reklama -

Kijów tonie w ciemnościach, a na najwyższych szczeblach ukraińskiej władzy iskrzy. Prezydent Wołodymyr Zełenski oraz mer stolicy Witalij Kliczko toczą zacięty spór o to, kto ponosi winę za kryzys infrastrukturalny w trzymilionowej metropolii.

Warkot generatorów prądu znów zagłusza ulice Kijowa, a mieszkańcy w półmroku i przy temperaturach bliskich zera wciąż czekają na przywrócenie centralnego ogrzewania. Stolica Ukrainy wkracza w kolejną zimę pod znakiem rosyjskich uderzeń w obiekty energetyczne.

- Reklama -

Brakuje systemów obrony przeciwlotniczej, co skutkuje wielogodzinnymi przerwami w dostawach prądu i wody, zatrzymanym metrem i narastającym paraliżem na mostach przecinających Dniepr.

- Reklama -

Zełenski uderza w ratusz

Prezydent Zełenski określił wyzwania stojące przed stolicą jako „niezwykle poważne” i przyznał, że Kijów znajduje się obecnie w najgorszej sytuacji energetycznej w całym kraju. Odpowiedzialnością za ten stan rzeczy obarczył administrację Kliczki.

- Reklama -

„W rzeczywistości są to konsekwencje braku realizacji decyzji na szczeblu miejskim dotyczących przygotowań do sezonu grzewczego, a także samej rosyjskiej operacji przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej” – napisał prezydent w mediach społecznościowych.

Kliczko: Władze centralne niszczą miasto

Mer Kijowa nie pozostał dłużny. W dwóch wydanych w piątek oświadczeniach oskarżył rząd o „cyniczne” opóźnianie zatwierdzenia planu odpornościowego dla miasta, a krytykę ze strony głowy państwa nazwał „nieustannymi manipulacjami”.

Były mistrz świata w boksie uważa, że uderzenia w jego administrację to celowa, polityczna strategia. „Ponieważ w swoich próbach pozbycia się Kliczki za wszelką cenę, tworząc ciągłe przeszkody i nie pomagając stolicy, władze centralne skutecznie niszczą Kijów” – stwierdził włodarz miasta.

Wcześniej w wywiadzie dla ukraińskiego nadawcy publicznego Suspilne zaznaczył również, że jego wielokrotne prośby o spotkanie z prezydentem w celu omówienia problemów stolicy pozostają bez odpowiedzi.

Stary konflikt w cieniu wojny

Wzajemne uszczypliwości to nowa odsłona długiego konfliktu między byłym komikiem, wybranym na prezydenta w 2019 roku, a utytułowanym pięściarzem rządzącym Kijowem od 2014 roku. Z powodu trwającej wojny i stanu wojennego wybory są na Ukrainie zawieszone, co oznacza, że obaj politycy pełnią swoje funkcje po upływie konstytucyjnych kadencji.

Kliczko twierdzi, że prezydent próbuje zbić na nim kapitał polityczny. Z kolei otoczenie Zełenskiego sondowało niedawno możliwość powołania w Kijowie równoległej administracji wojskowej, podległej bezpośrednio prezydentowi. Żaden z kandydatów nie przyjął jednak tej propozycji.

Źródło:reuters.com

Najnowsze