Strona głównaWiadomościŚwiatWybory w Izraelu. Netanjahu nie ma większości, ale piłka w grze

Wybory w Izraelu. Netanjahu nie ma większości, ale piłka w grze [EXIT POLL]

-

- Reklama -

W Izraelu zamknięto we wtorek lokale wyborcze. Izraelczycy wybierali między ugrupowaniami, które dzieli przede wszystkim stosunek do premiera Benjamina Netanjahu. Według Centralnej Komisji Wyborczej do godz. 20 czasu lokalnego zagłosowało 74,3 proc. uprawnionych. Według pierwszych sondaży exit poll blok premiera Benjamina Netanjahu może liczyć na około 50 mandatów. Do większości potrzeba 61.

Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 w Polsce) i zakończyło o godz. 22 (godz. 21 w Polsce). W ciągu dnia przed lokalami wyborczymi ustawiały się długie kolejki.

- Reklama -

Netanjahu, najdłużej urzędujący premier w historii Izraela, sprawował władzę łącznie przez 19 lat.

- Reklama -

W wyborach rywalizują dwa bloki – popierający Netanjahu i przeciwny premierowi. Według większości sondaży oba mogą liczyć na podobną liczbę mandatów, ale żaden nie uzyska samodzielnej większości.

- Reklama -

Największe poparcie sondaże dawały centrowej partii Prosto byłego szefa sztabu armii Gadiego Ajzenkota, ale według większości sondaży żaden z bloków nie uzyska większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie.

W kwestiach o największym znaczeniu dla społeczności międzynarodowej, takich jak polityka wobec Iranu, Palestyńczyków czy Libanu, stanowiska głównych rywali są zbliżone.

Prezydent Icchak Herzog po konsultacjach z partiami parlamentarnymi powierzy misję utworzenia rządu politykowi mającemu jego zdaniem największe szanse na zbudowanie koalicji. Nie musi to być lider największej partii ani największego bloku.

Exit poll nie rozstrzyga

Sondaże trzech izraelskich stacji telewizyjnych – Kanałów 11, 12 i 13 – wskazują na podobne wyniki. Blok przeciwników Netanjahu, na którego czele stoi były szef sztabu armii Gadi Ajzenkot, może zdobyć 52–53 mandaty w 120-osobowym Knesecie, a obóz premiera – około 50.

Do utworzenia rządu potrzeba większości 61 mandatów. Niejednoznaczny wynik wyborów może oznaczać wielotygodniowe negocjacje w sprawie utworzenia nowej koalicji.

Komisje wyborcze zostały zamknięte. Zaczęło się liczenie głosów. Wyniki poznamy zapewne w środę rano.

Źródło:PAP, nczas.info

Najnowsze