Żandarmeria Wojskowa bada sprawę napaści i kradzieży samochodu przez żołnierza. Rozbój miał mieć miejsce w poniedziałek wczesnym rankiem w Warszawie. Podejrzanego zatrzymano w Zambrowie na Podlasiu.
Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej bada okoliczności kradzieży samochodu. Miało do niej dojść w Warszawie przy użyciu siły.
Zdarzenie miało miejsce nad ranem w Warszawie. Żołnierz miał przy użyciu przemocy ukraść samochód jego właścicielowi.
„We wczesnych godzinach porannych, na jednej z warszawskich ulic żołnierz – używając przemocy wobec właściciela pojazdu mechanicznego – dokonał jego zaboru” – przekazała ŻW.
Później pojazd porzucono w Zambrowie na Podlasiu. Było to ponad 100 km od miejsca kradzieży samochodu. Żołnierz szedł dalej pieszo.
Do akcji poszukiwawczej przystąpiła policja. Poszukiwanego zatrzymano na jednym z wiaduktów w Zambrowie.
Rzecznik prasowy ŻW ppłk Dariusz Rozkosz przekazał, że czynności pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów prowadzone są w trybie artykułu 308. Kodeksu postępowania karneg. To tryb tzw. postępowania zabezpieczającego.


