Szymon Hołownia oskarżył Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o „wyrządzanie mierzalnych szkód” Polsce 2050 poprzez opuszczenie partii. Zapewnił przy tym, że ugrupowanie upora się z problemami, bo „siłą jej ludzi zaradzimy skutkom słabości jednostek”.
„Ucieczka (zaskakująca, nieuzgodniona z nikim, i niezapowiedziana rezygnacja) liderki ugrupowania z partii i z rządu, wyrządza naszej partii mierzalne szkody” – napisał na X Szymon Hołownia.
Niedoszły podwójny imigrant zarobkowy i lider Polski 2050 zarzucił też Pełczyńskiej-Nałęcz, że przez nią ugrupowanie traci stanowisko Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej, co pięknie i wprost przyznaje, iż partiom nie chodzi o żadne idee, a o stołki.
„Rozmawiałem dziś z premierem Donaldem Tuskiem i uzyskałem zapewnienie, że Polska 2050 utrzyma wpływ i swój udział w odpowiedzialności za sprawy kraju. Zarysowane wstępne ustalenia sfinalizujemy i zakomunikujemy niebawem” – dodał Hołownia.
Następnie przekonywał, że „polityka to gra zespołowa”.
„Przywództwo to odpowiedzialność. Polska 2050 przejdzie i ten zakręt, bo siłą jej ludzi zaradzimy skutkom słabości jednostek” – kontynuował Szymon Hołownia.
Ucieczka (zaskakująca, nieuzgodniona z nikim, i niezapowiedziana rezygnacja) liderki ugrupowania z partii i z rządu, wyrządza naszej partii mierzalne szkody. Na skutek decyzji @Kpelczynska, @PL_2050 traci stanowisko Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej.
Rozmawiałem dziś z premierem @donaldtusk i uzyskałem zapewnienie, że Polska 2050 utrzyma wpływ i swój udział w odpowiedzialności za sprawy kraju. Zarysowane wstępne ustalenia sfinalizujemy i zakomunikujemy niebawem.
Polityka to gra zespołowa. Przywództwo to odpowiedzialność. Polska 2050 przejdzie i ten zakręt, bo siłą jej ludzi zaradzimy skutkom słabości jednostek.
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) October 27, 2026
Tymczasem Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie pozostaje dłużna i krytykuje rząd. Zarzuciła Donaldowi Tuskowi „przemocowość” i mafijne metody zarządzania koalicją.


