Strona głównaWiadomościPolskaKobiety nie interesują się polityką, ale częściej niż mężczyźni lewicują

Kobiety nie interesują się polityką, ale częściej niż mężczyźni lewicują

-

- Reklama -

70 proc. kobiet określa swój poziom zainteresowania polityką jako średni lub niewielki; 15 proc. deklaruje duże zainteresowanie polityką, 15 proc. – jego brak – wynika z sondażu CBOS. Wg badania kobiety rzadziej niż mężczyźni deklarują poglądy prawicowe, częściej skłaniają się ku przekonaniom lewicowym.

„Od początku naszych pomiarów obserwujemy mniejsze zainteresowanie polityką wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Obecnie siedem na dziesięć kobiet określa poziom zainteresowania polityką jako średni (45. proc.) bądź niewielki (25 proc.), zaś kolejne 15 proc. deklaruje brak zainteresowania polityką – wskazała sondażownia.

- Reklama -

Jak zauważyła, bardzo duże i duże zainteresowanie życiem politycznym dotyczy 15 proc. kobiet. W tym w przypadku 3 proc. jest ono „bardzo duże”, a w przypadku 12 proc. – „duże”.

- Reklama -

„Jeżeli spojrzymy na mężczyzn, ponad jedna czwarta (27 proc.) deklaruje łącznie bardzo duże bądź duże zainteresowanie życiem politycznym (6 proc. – bardzo duże, 21 proc. – duże)” – podał CBOS.

- Reklama -

Młode kobiety najmniej zainteresowane polityką

Z badania sondażowni wynika, że najbardziej zainteresowane polityką są kobiety z najstarszych grup wiekowych.

„Możemy nawet mówić o pewnej zależności – im młodsze kobiety, tym mniej interesują się życiem politycznym. Odsetek kobiet w wieku 65 lat i więcej charakteryzujących się dużym bądź bardzo dużym zainteresowaniem polityką wynosi 21 proc. Z kolei w grupie 25–44 lata jest to tylko 10 proc., a w przedziale 18–24 lata – 14 proc.” – czytamy.

Jak dodano, „jeżeli spojrzymy na 2026 rok (…) widać, że w najmłodszych badanych grupach dość wyraźnie wzrosły odsetki kobiet deklarujących brak zainteresowania polityką”.

– Wśród kobiet w wieku od 18 do 24 lat odsetek ten od zeszłego roku zwiększył się o 5 punktów procentowych (z 14 proc. do 19 proc.). W grupie kobiet w wieku od 25 do 34 lat aż o 7 punktów (z 13 proc. do 20 proc.) – czytamy.

Niemniej, jak zauważył CBOS, mniejsze zainteresowanie polityką nie przykłada się na niższą frekwencję wyborczą; deklaracje udziału w wyborach są w ostatnich latach, według danych pracowni, na porównywalnym poziomie.

Zainteresowanie polityką a poziom wykształcenia

Pracownia zwróciła też uwagę na istnienie związku między poziomem zainteresowania polityką a wykształceniem kobiet.

„Praktycznie w całym okresie naszych pomiarów obserwujemy następującą zależność – im wyższy poziom wykształcenia, tym większe zainteresowanie polityką. Kobiety z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym przeszło trzykrotnie częściej deklarują brak zainteresowania polityką niż kobiety z wyższym wykształceniem. W 2026 roku obserwujemy również częstsze deklaracje braku zainteresowania polityką w grupach kobiet z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym i zasadniczym zawodowym (w obu przypadkach wzrost o 4 punkty procentowe)” – wskazano.

„Wykształcone, z dużych miast”

CBOS zauważa również, że wydarzenia polityczne najchętniej śledzą kobiety z największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców).

„W latach 2022–2026 bardzo duże bądź duże zainteresowanie polityką w największych miastach deklarowała ponad jedna czwarta kobiet. Jednocześnie widać malejące zainteresowanie polityką wśród badanych zamieszkujących wsie i najmniejsze miasta” – wskazuje CBOS.

Według danych za pierwszą połowę 2026 r. łącznie 47 proc. mieszkanek wsi i 44 proc. mieszkanek najmniejszych miast deklaruje nikłe lub żadne zainteresowanie polityką.

Lewacki wirus zaraża młode kobiety

Jeżeli chodzi o poglądy polityczne, to według danych CBOS, „kobiety rzadziej niż mężczyźni deklarują poglądy prawicowe, częściej skłaniają się ku przekonaniom lewicowym”. „Trend ten jest najbardziej widoczny w najmłodszych grupach wiekowych, wśród kobiet z wyższym wykształceniem oraz mieszkających w największych miastach” – wskazuje pracownia.

„Największy odsetek poglądów lewicowych w najmłodszej grupie kobiet (18–24 lata) odnotowywaliśmy w latach 2020 i 2021 (przekraczał on wówczas 40 proc.), co można uznać za efekt zaostrzenia prawa dotyczącego przerywania ciąży (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku). W kolejnych latach odsetek ten ustabilizował się na poziomie 36-38 proc.” – pisze CBOS.

Źródło:PAP

Najnowsze