Strona głównaWiadomościŚwiat„Na wypadek najgorszego”. Rząd apeluje do obywateli o robienie zapasów

„Na wypadek najgorszego”. Rząd apeluje do obywateli o robienie zapasów

-

- Reklama -

Brytyjski rząd zaapelował w czwartek do obywateli, by zrobili zapasy na wypadek sytuacji kryzysowej: od jedzenia, przez gotówkę po odbiornik radiowy. Ruszyła kampania „Bądź gotowy”; w jej ramach opublikowano listę produktów, w które należy się zaopatrzyć „na wypadek najgorszego”.

Dziewięć litrów wody pitnej na osobę, trzydniowy zapas jedzenia o długiej dacie ważności, produkty higieniczne, latarka z zapasowymi bateriami, radio z częstotliwościami UKF i naładowany powerbank – to część wykazu opublikowanego w czwartek na rządowych stronach.

- Reklama -

Towarzyszą mu ulotki oraz spoty reklamowe w radiu i mediach społecznościowych. Według rządzących każdy obywatel powinien umieć sobie odpowiedzieć na pytanie: „czy jestem w stanie przetrwać trzy dni kryzysu?”.

- Reklama -

Minister obrony Wes Streeting podkreślił, że chce, by mieszkańcy Wielkiej Brytanii byli przygotowani m.in. na ekstremalne zjawiska pogodowe, jak pożary czy powodzie. Przyznał zarazem, że trzeba też brać pod uwagę poważniejsze scenariusze.

- Reklama -

– Musimy pójść o krok dalej i zapytać społeczeństwo: czy jesteście przygotowani na coraz bardziej zaawansowane cyberataki wymierzone w nasze przedsiębiorstwa? Czy jesteście przygotowani na możliwość zakłócenia dostaw podstawowych towarów wskutek działań wrogich państw lub terrorystów? Jak poradzilibyśmy sobie, gdyby przestały działać systemy płatności w lokalnym supermarkecie? – wyliczał Streeting podczas rozmowy z dziennikarzami.

Rząd zaapelował też do obywateli, by zabezpieczyli gotówkę, kopie dokumentów, zaopatrzyli się w śpiwory, pieluchy, a także jedzenie dla zwierząt domowych.

Podobne zalecenia wystosowały wcześniej rządy m.in. Francji, Holandii oraz Irlandii.

Źródło:PAP

Najnowsze