W poniedziałek prawie na całym terytorium Kuby doszło do poważnych zakłóceń w działaniu sieci telekomunikacyjnej, przekazały niezależne kubańskie media. Sprecyzowały, że chaos w działaniu telefonów oraz internetu wynika z wielogodzinnych przerw w dostawach prądu.
Według Radia Marti największy chaos w poniedziałek występuje na terenie aglomeracji Hawany, stolicy Kuby, gdzie w kilku miejscach niezadowolona ludność wyszła protestować na ulice.
Odpowiedzialna za dostawy energii elektrycznej państwowa spółka UNE potwierdziła, że w poniedziałek w większości prowincji występują poważne niedobory energii elektrycznej, wynikające z awarii bloków w pięciu elektrowniach.
Jedna z awarii dotyczy największej elektrowni Kuby im. Antonio Guiterasa w Matanzas. W tym roku zakład ten z powodu usterek wstrzymywał dostawy prądu już 17 razy.
Od weekendu najdłuższe przerwy w dostawach energii elektrycznej występują w Hawanie, Cienfuegos, Pinar del Rio, Matanzas oraz w Camaguey. W kilku kubańskich gminach prądu nie ma od pięciu dni.


