Co najmniej 14 osób zginęło w wypadku, do którego doszło w poniedziałek w kopalni złota w Santa Barbara de Iscuande, w położonym na zachodzie Kolumbii departamencie Narino, przekazały władze regionu. Cytująca je kolumbijska rozgłośnia RCN przekazała, że rannych jest 7 osób.
Poinformowały, że od kilku godzin trwa akcja ratownicza polegająca na dotarciu do innych zasypanych osób, które w momencie osunięcia się ziemi znajdowały się wewnątrz kopalni.
Jak wyjaśnił gubernator departamentu Narino Luis Alfonso Escobar, w dalszym ciągu nie wiadomo, ile osób mogło znajdować się wewnątrz kopalni podczas tragedii, gdyż działała ona w sposób nielegalny.
„Niektóre osoby są nadal zasypane” – przekazał Escobar w sieci X, dodając, że lokalne władze „za priorytet stawiają sobie obecnie jak najszybsze dotarcie do zasypanych”, a także pomoc rodzinom ofiar wypadku.
Przedstawiciele ekipy ratowniczej w rozmowie z kolumbijską rozgłośnią Blu Radio sprecyzowały, że według świadków tragedii w chwili wypadku pod ziemią mogło znajdować się około 30 osób.
W sierpniu br. w innej nielegalnej kopalni złota w Narino doszło do osunięcia się ziemi. W wypadku zginęło 13 osób, a siedem zostało rannych.


