Podejrzany o zabójstwo swojej żony w dniu ślubu Mariusz K. usłyszał zarzut i został przesłuchany przez prokuraturę. Śledczy nadal ustalają szczegóły dotyczące makabrycznej zbrodni w Skorogoszczy.
Zabójstwo miało miejsce 20 września w Skorogoszczy w woj. opolskim. Według dotychczasowych ustaleń, 47-letni Mariusz K. uderzył swoją żonę Monikę tępym narzędziem w głowę. Śmiertelny cios został zadany w dniu, gdy para zawarła związek małżeński.
Mariusz i Monika K. byli ze sobą w związku od lat. Ślub miał być nowym rozdziałem w ich życiu, ale okazał się tragicznym epilogiem dla panny młodej.
Mariusz K. próbował odebrać sobie życie, gdy tylko trafił w ręce policji. Z tego powodu śledczy musieli odroczyć jego przesłuchanie.
K. trafił do aresztu i przebywał w oddziale szpitalnym jednostki penitencjarnej. Prokuratura skierowała wniosek o tymczasowy areszt podejrzanego przed przesłuchaniem, który sąd zaakceptował.
12 października K. został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Brzegu. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Na pytanie swojego obrońcy odpowiedział, że nie on pozbawił życia swoją żonę. Prokuratura przekazała, że oświadczenia podejrzanego są sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
Powołano biegłych psychiatrów. Mają oni ocenić, czy Mariusz K. był poczytalny w chwili popełnienia zbrodni.
Oczekiwana jest też opinia biegłego medyka wyjaśniająca mechanizm śmierci Moniki K. Na jej ciele ujawniono wiele ran. Najpoważniejsza znajdowała się na głowie.
Zlecono też ekspertyzy odzieży podejrzanego a także przedmiotów, które mogły być użyte do zadania ciosów.
Mariuszowi K. grozi 10-30 lat lub dożywotnie pozbawienie wolności.


