Strona głównaWiadomościPolitykaStanowcza odpowiedź Prezydenta: "W obliczu tragedii nie ma miejsca na wykorzystywanie ludzkiego...

Stanowcza odpowiedź Prezydenta: „W obliczu tragedii nie ma miejsca na wykorzystywanie ludzkiego dramatu do politycznych ataków”

-

- Reklama -

Prezydent Karol Nawrocki z głębokim smutkiem przyjął informacje o tragicznych wydarzeniach w szkołach. Złożył kondolencje rodzinie zamordowanej pracownicy szkoły pod Wyszkowem. Oświadczył też, że w obliczu takich tragedii nie ma miejsca na wykorzystywanie ludzkiego dramatu do politycznych ataków.

Dzień po dniu w Polsce doszło do dwóch ataków w szkołach i jednej sytuacji stwarzającej zagrożenie. W czwartek w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich – 37-letnia pracownica placówki zmarła. Z kolei w środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób: 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Tego samego dnia w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który planował atak w szkole.

- Reklama -

W czwartek po południu prezydent, który składa wizytę na Filipinach, napisał na platformie X, że z „głębokim smutkiem przyjął informacje o tragicznych wydarzeniach w polskich szkołach”. „Rodzinie zamordowanej pracownicy szkoły pod Wyszkowem składam najszczersze kondolencje. Wszystkim poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał Nawrocki.

- Reklama -

Prezydent podkreślił, że „polska szkoła musi być miejscem bezpiecznym – dla uczniów, nauczycieli i wszystkich pracowników”.

- Reklama -

„W obliczu takich tragedii nie ma miejsca na wykorzystywanie ludzkiego dramatu do politycznych ataków. Bezpieczeństwo Polaków jest podstawowym obowiązkiem państwa” – napisał Nawrocki.

Wcześniej w czwartek premier Donald Tusk podczas narady z ministrami i komendantem głównym policji w związku z atakami w szkołach, powiedział, że „zadaniem rządu jest zrobić wszystko, żeby zatrzymać lub ograniczyć ryzyko wynikające z fali przemocy w szkołach”.

Szef rządu zwrócił się do szefów MSWiA i KGP o wydanie decyzji, aby policja, nie czekając na interwencję, tylko w ramach rutynowego patrolu, przynajmniej raz dziennie pojawiła się w każdej szkole. Zwiększenie liczby patroli, zaznaczył, ma związek z ryzykiem i groźbą naśladownictwa oraz „radykalnie niemądrych challenge’ów wynikających z dotychczasowych dramatycznych zdarzeń”.

Tusk zaznaczył, że władze nie mają możliwości blokowania treści w internecie. Dodał, że rząd chciał wprowadzić w życie odpowiednią ustawę, ale została ona zawetowana przez prezydenta Nawrockiego w imię – jak powiedział premier – „źle pojętej wolności słowa w internecie”.

Do słów premiera na portalu X odniósł się później szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki, który napisał, że wykorzystywanie tragedii do politycznych ataków jest niedopuszczalne, a za bezpieczeństwo w polskich szkołach i na ulicach odpowiada rząd, który ma wszystkie narzędzia, by je zapewnić.

(PAP)

Najnowsze