Prezydent Rosji zapewnił, że Moskwa nie planuje ataków na państwa europejskie, ale zagroził odwetem w przypadku agresji Zachodu. Ostrzegł także przed użyciem broni masowego rażenia.
Rosja „nie ma zamiaru atakować nikogo”, ale odpowie na każdą agresję – mówił w czwartek Władimir Putin, jednocześnie nasilając ostrzeżenia przed zachodnimi działaniami wojskowymi na terytorium Rosji. Prezydent Rosji przemawiał na Forum Wałdajskim w Moskwie, w kontekście rosnących napięć między Rosją a krajami europejskimi.
„Nie będziemy nikogo atakować, ale odpowiemy, jeśli spotkamy się z agresją ” – oświadczył Putin, ale zapewnił również, że Moskwa nie planuje ataku na żaden kraj europejski, „ani w 2030, ani w 2050 roku”. „Nie zagrażamy nikomu i nie planujemy atakować żadnego kraju europejskiego ” – podkreślił.
Z naciekiem wysunął jednak ostrzeżenia dotyczące Kaliningradu. „Jeśli pojawi się zagrożenie dla rosyjskiej enklawy Kaliningradu, rozważymy użycie całej broni, jaką mamy w arsenale” – oświadczył, dodając, że Rosja posiada „przewagę w obronie” swojego terytorium, chociaż dodał także – „Nikogo nie straszymy”.
To kolejne ostrzeżenie z Moskwy z tego tygodnia, że ta może użyć „całego swojego arsenału”, w tym broni jądrowej, jeśli NATO podejmie próbę odizolowania Kaliningradu. W nocie dyplomatycznej, do której dotarła agencja Reuters, Rosja poruszyła również kwestię możliwości ataków na centra decyzyjne w państwach członkowskich NATO.
Władimir Putin przedstawił na forum szerszą wizję porządku międzynarodowego, który jego zdaniem przechodzi głęboką transformację. „Świat znajduje się w punkcie zwrotnym w swojej ewolucji ” – stwierdził, dodając, że kontynuacja konfliktów międzynarodowych jest „niestety bardzo prawdopodobna” w nadchodzących latach. W tym kontekście ostrzegł również przed ryzykiem nuklearnym. „Czy możemy być pewni, że ta broń nigdy nie zostanie użyta? Oczywiście, że nie. Musimy o tym pamiętać i tego unikać ” – powiedział.
Putin stwierdził, że technologie te mogą doprowadzić do „globalnej zagłady” i wezwał do refleksji nad tym, jak zachować bezpieczeństwo międzynarodowe i uniknąć „katastrofalnych scenariuszy”. Według Władimira Putina sytuacja globalna ulegnie jednak poprawie w miarę osłabiania tego, co nazywa „zachodnią hegemonią” . Na koniec potępił zachodnie ćwiczenia wojskowe i przejmowanie rosyjskich okrętów z tzw. floty cieni, nazywając to „eskalacją” konfliktu.
Źródło: AFP


