Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego Ihora M. ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Uniemożliwia to jego przesłuchanie i postawienie mu zarzutów. Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu skieruje do sądu wniosek o jego aresztowanie na trzy miesiące w warunkach szpitalnych.
W czwartek 31-letni obywatel Ukrainy Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w Jarosławiu pięć osób, jedna z nich zmarła. W piątek przed południem prokuratura sformułowała wobec niego zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała.
Jak poinformowała na popołudniowej konferencji prasowej w Przemyślu rzeczniczka miejscowej Prokuratury Okręgowej Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, obecny stan psychiczny podejrzanego uniemożliwia jego udział w śledztwie.
– Mamy już opinię biegłych psychiatrów. Biegli stwierdzili, że opiniowany Ihor M. w aktualnym stanie zdrowia psychicznego ujawnia objawy choroby psychicznej pod postacią ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych – powiedziała prokurator.
Jak wskazano w opinii medycznej, u podejrzanego występuje stan silnego pobudzenia psychoruchowego, rozkojarzenie toku myślenia oraz brak logicznego kontaktu, co wymaga pilnego wdrożenia leczenia przeciwpsychotycznego. W konsekwencji śledczy nie mogą na tym etapie ogłosić mu zarzutów ani go przesłuchać.
– W związku z ustaleniami biegłych prokuratura opracowała wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, który z uwagi na stan zdrowia M. musi być wykonywany w warunkach szpitalnych – podała rzeczniczka.
Wniosek trafi do Sądu Rejonowego w Jarosławiu, który od momentu jego złożenia ma 24 godziny na rozpoznanie sprawy. Sąd wyznaczył już dla podejrzanego obrońcę z urzędu.
Śledczy podkreślili, że wydana ekspertyza dotyczy wyłącznie bieżącego stanu zdrowia M., a nie jego poczytalności w momencie popełnienia przestępstwa.
– To jest opinia o aktualnym jego stanie zdrowia. Nie mówimy tutaj o jego stanie zdrowia w chwili popełnienia czynu. To jest zupełnie inna rzecz. Taką opinię też pozyskamy w toku śledztwa – zaznaczyła Taciuch-Kurasiewicz.
Dodała, że gdy stan podejrzanego ulegnie poprawie i „ustaną przeszkody medyczne», prokurator będzie miał 7 dni na ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie.
Równolegle w sprawie przesłuchiwani są kolejni świadkowie. Policja ustaliła również osoby, z którymi Ihor M. przemieszczał się w stronę Jarosławia od przejścia granicznego w Korczowej. Śledczy oczekują także na wyniki laboratoryjnych badań krwi podejrzanego.
W czwartek 31-letni Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób: czterech mężczyzn i kobietę. Jedna z nich zmarła, dwie w stanie ciężkim przebywają w szpitalu w Jarosławiu, a jedna ranna kobieta leży w szpitalu w Przeworsku. Jedna z poszkodowanych osób opuściła szpital w Przemyślu w czwartek wieczorem.


