Strona głównaWiadomościPolskaGorąco na procesie Grzegorza Brauna. Polityk wyrzucony z sali po pytaniu do...

Gorąco na procesie Grzegorza Brauna. Polityk wyrzucony z sali po pytaniu do prof. Grabowskiego [VIDEO]

-

- Reklama -

Gorący przebieg kolejnej rozprawy w procesie Grzegorza Brauna. Przed warszawskim sądem zeznawał prof. Jan Grabowski, historyk, którego antypolski wykład polityk przerwał w maju 2023 roku. Po serii niewygodnych pytań i zarzutach o brak warsztatu naukowego, sędzia podjął decyzję o usunięciu Brauna z sali rozpraw.

Piątkowe posiedzenie sądu od początku przebiegało w atmosferze dużego napięcia. Przed gmachem sądu pojawił się m.in. Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”, który prowokował Brauna, a na sali rozpraw zasiadł wicenaczelny tej gazety, Jarosław Kurski.

- Reklama -

Podczas procesu zeznawał Jan Grabowski, który występował w charakterze świadka i pokrzywdzonego. To jego wykład przerwał w maju 2023 roku Braun, za co usłyszał zarzuty.

- Reklama -

„Wkroczyłem działając w stanie wyższej konieczności. Bo za wyższą konieczność uważam kładzenie kresu tego typu prowokacjom wobec narodu polskiego. Znany notorycznie z antypolskiej, łajdackiej kontrfaktycznej, historycznej propagandy osobnik (Grabowski – red.) zdecydował snuć narrację, w której jak zwykle w jego twórczości, Polscy patrioci zostali obsadzeni w roli czarnych charakterów. Ja temu przysłuchiwać się biernie nie zamierzam” – tłumaczył swoje postępowanie Braun.

- Reklama -

Grabowski utrzymuje, że zachowanie polityka wywołało u niego głębokie poczucie zagrożenia. – Przez 33 lata mojej pracy nigdy coś takiego mnie nie spotkało – zeznawał.

Emocje sięgnęły zenity, gdy możliwość zadawania pytań Grabowskiemu otrzymał Braun. Polityk podważył naukową renomę prelegenta i przeszedł do formułowania rozbudowanego pytania, które miało zilustrować fałszowanie proporcji historycznych przez badacza.

– Chciałbym zapytać, skoro już Pan prezentuje się Wysokiemu Sądowi jako poważny historyk, profesor uniwersytetu z drugiej strony globu, który daje odczyty w wielu krajach na całym świecie… – rozpoczął Braun, podając jako przykład publikacje dotyczące warszawskiego getta.

– Gdyby w takim obrazie położyć akcent na to, że polecenia wydaje żydowski Judenrat, do wagonów pędzi żydowska policja, ukrywających się wyciąga z domów żydowskie Gestapo, a szmalcownicy żydowscy są aktywni, i gdyby w takim ujęciu pominąć albo tylko zminimalizować niemieckie sprawstwo kierownicze – wyeliminować SS-manów, Wehrmacht i niemiecką administrację w Generalnym Gubernatorstwie – to czy to byłoby rzetelne tak pisać o tym, jakby to Żydzi sami się zapakowali do wagonów i wywieźli? – dopytywał prezes Konfederacji Korony Polskiej.

Sędzia Brzostko uznał pytanie za niemające żadnego związku ze sprawą, a następnie wyrzucił Brauna z sali rozpraw na czas zeznawania przez Grabowskiego.

Braun stwierdził, że pozbawia się go prawa do obrony przed „szalbierzami, takimi jak ten kłamca i propagandysta”.

Jeszcze przed opuszczeniem sali Braun odnosił się do działalności naukowej i publicznej Grabowskiego. Bronił swojej postawy, kategorycznie odrzucając zarzuty o chuligański i bezpodstawny charakter swoich działań.

– Wnioski, które wyciągam, są wnioskami bardzo silnie uargumentowanymi – i to nie bynajmniej przez doraźne, porywcze, kąśliwe uwagi w mediach, ale poprzez publikacje. W odróżnieniu od twórczości świadka są to publikacje rzetelne, spełniające kryteria warsztatu historyczno-naukowego badaczy – przekonywał Braun, zarzucając historykowi uprawianie antypolskiej propagandy.

Proces w serwisie X relacjonuje Marek Skalski z „Najwyższego Czasu”. Z nagraniami można zapoznać się w tym miejscu.

Najnowsze