Strona głównaWiadomościPolitykaPakt senacki jednak z Braunem? "Rozsądek i pragmatyzm na prawicy zwyciężą"

Pakt senacki jednak z Braunem? „Rozsądek i pragmatyzm na prawicy zwyciężą”

-

- Reklama -

Z medialnych doniesień wynika, że – mimo wcześniejszych deklaracji ze strony PiS – może powstać pakt senacki, składający się z czterech formacji: Konfederacji Wolność i Niepodległość, Konfederacji Korony Polskiej, Rozwoju Plus oraz Prawa i Sprawiedliwości. W podobnym tonie wypowiadał się także Sławomir Mentzen.

Według „Rzeczpospolitej” powstanie paktu senackiego z dwiema Konfederacjami, PiS-em i Rozwojem Plus miało zostać już nieoficjalnie uzgodnione. Miejsca pozostają jeszcze nieobsadzone, ale zgoda kierunkowa czterech partii już jest.

- Reklama -

Tak ułożony pakt senacki miałby przybrać formę „paktu o nieagresji” – tzn. bez publicznego sygnowania lub wspólnego wystąpienia liderów. Nie będą jednak rywalizować między sobą i będą unikać odbierania sobie głosów. „Dla koalicji rządzącej może to oznaczać poważne wyzwanie” – podkreśla dziennik.

- Reklama -

Jednocześnie w wyborach do Sejmu każda z formacji zachowa swoją odrębność i będzie prowadziła własną kampanię.

- Reklama -

Rozsądek i pragmatyzm na prawicy zwyciężą. Będzie pakt senacki obejmujący PiS, Konfederację, Rozwój Plus i Konfederację Korony Polskiej. Porozumienie bez którejkolwiek z tych formacji nie byłoby pełnym porozumieniem na prawicy. Formacji Grzegorza Brauna wykluczyć nie możemy i nie wykluczymy – twierdził cytowany przez „Rzeczpospolitą” anonimowo „prawicowy” parlamentarzysta.

Według dziennika nieoficjalnie na podobnym stanowisku mają stać politycy PiS – mimo że publicznie kategorycznie odcinają się od potencjalnej współpracy z Grzegorzem Braunem i jego ugrupowaniem.

W podobnym tonie wypowiedział się także lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen w rozmowie na kanale Rymanowski Live.

– Zaraz się zaczną – powiedział w kontekście rozmów na temat paktu senackiego Mentzen. Jego zdaniem tylko tak uda się przejąć Senat. Lider Konfederacji WiN ocenił też, że jeżeli w pakcie nie będzie partii Brauna, to pakt „w praktyce nie będzie miał żadnego sensu”.

Dopytywany, czy rozmowy na temat paktu będą organizowane przez prezydenta Karola Nawrockiego, polityk potwierdził.

Inaczej na kwestię paktu senackiego na prawicy patrzy natomiast Dobromir Sośnierz. Mówił o tym w rozmowie z Łukaszem Warzechą.

– Nie ma żadnego sensu, żebyśmy naszymi głosami wpychali socjaldemokratycznych polityków do Senatu. To jest moje stanowisko. Mogę być, znowu, niereprezentatywny w tym, nie twierdzę, że wyrażam ostateczne stanowisko Konfederacji, natomiast jeśli Pan Redaktor pyta o moje, ja uważam, że to w ogóle jest bez sensu – powtórzył.

– Nie ma racji bytu, zwłaszcza że przecież nie dogadaliśmy się, co do koalicji. To trudno robić tak, że się wprowadza polityków być może przyszłej opozycji do Senatu, tworząc z nimi wspólny pakt. Pakt senacki maiłby sens tylko wtedy, kiedy byłaby dogadana koalicja przed wyborami – wyjaśnił.

– A to jest bardzo karkołomne, dogadywać się z PiS-em na koalicję. Co ta koalicja miałaby zrobić w Polsce, jak my mamy rozjazd o 180 stopni w bardzo wielu kluczowych dla nas postulatach. Więc byłbym z tym ostrożny i nie uważam, że w ogóle ten Senat jest na tyle ważny, żeby warto było z tego powodu wiązać sobie ręce co do przyszłej koalicji z PiS-em – wskazał Sośnierz.

Sośnierz krytycznie o pakcie senackim. „Nie ma żadnego sensu, żebyśmy naszymi głosami wpychali socjaldemokratycznych polityków”

Najnowsze