„Żegnamy kapłana oddanego Bogu i ojczyźnie, który mimo represji i krzywd pozostał wierny zasadom” – tak życie ks. Stanisława Małkowskiego podsumował prezydent Karol Nawrocki w liście odczytanym podczas pogrzebu. Ciało kapelana „Solidarności” spocznie na Powązkach Wojskowych.
W czwartek w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie odbyła się Msza święta pogrzebowa ks. Stanisława Małkowskiego, działacza opozycji w PRL i kapelana „Solidarności”. Duchowny zmarł 7 września br. Miał 82 lata. W kapłaństwie spędził 51 lat.
Przed Liturgią odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego.
„Żegnamy niezwykłego człowieka i kapłana, świadka, uczestnika i bohatera polskiej historii, księdza oddanego Bogu i ojczyźnie, ale też sprawom wszystkich skrzywdzonych i potrzebujących” – napisał Nawrocki w liście odczytanym przez minister Agnieszkę Jędrzak z Kancelarii Prezydenta.
Zwrócił uwagę, że ks. Małkowski „ryzykował własnym życiem i nigdy nie przedkładał osobistych korzyści i zaszczytów nad nakaz sumienia”.
Zaznaczył, że choć duchowny był „represjonowany, krzywdzony i pomijany, pozostał zawsze wierny swoim zasadom”.
„Był jednym z pierwszych duchownych, którzy angażowali się na rzecz nienarodzonych, i był współzałożycielem w roku 1979 Ruchu Obrony Dzieci Poczętych Gaudium Vitae” – przypomniał prezydent.
Zwrócił uwagę, że „aparat bezpieczeństwa uznał ks. Małkowskiego za jednego ze swoich najgroźniejszych wrogów wśród duchowieństwa, na równi z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką, z którym się przyjaźnił i współpracował”. Napisał, że „władze komunistyczne postawiły sobie za cel neutralizację wrogiej działalności księdza”. Dodał, że „był on jedynym warszawskim duchownym, który został zatrzymany nocą z 12 na 13 grudnia 1981 r.”.
Zaakcentował również oddanie zmarłego kapelana działalności duszpasterskiej.
„W wolnej Polsce zaangażował się w więzienne duszpasterstwo i posługiwał w hospicjach. Wspierał rodziny dzieci z niepełnosprawnościami i pracował jako wolontariusz w ośrodku dla bezdomnych” – wymienił w liście prezydent.
„Dla mojego pokolenia postawa ks. Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem, że wierność sumieniu ma swoją cenę, ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę” – napisał Nawrocki.
Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Zaznaczył, że „jest bardzo dumny, że ks. Małkowski należał do grona wybitnych kapłanów archidiecezji warszawskiej – ludzi gorliwych, pracowitych, wierzących; takich, którzy byli niczym otwarte okno, przez które do wielu ludzkich serc mogło dotrzeć światło Ewangelii, przynosząc im ciepło i blask”.
— Paweł Zdun ✝️ 🇵🇱 #AllLivesMatter (@PawelZdun) September 17, 2026
Homilię wygłosił były opozycjonista i duszpasterz internowanych ks. infułat Jan Sikorski. Nazwał w niej ks. Małkowskiego „dobrym pasterzem zapatrzonym w Jezusa Chrystusa” i „szaleńcem Bożym”.
– Był niezależny aż do bólu w tej swojej miłości do Boga i miłości do człowieka. Szukał ludzi, którzy potrzebowali pomocy – wspominał ks. Sikorski.
Przyznał, że z powodu zaangażowania ks. Małkowskiego w działalność opozycyjną jego przełożeni mieli problemy z władzami państwowymi, które naciskały na uciszenie niewygodnego kapłana.
Legenda pożegnała legendę: ksiadz Jan Sikorski w płomiennym, głębokim i osobistym kazaniu mowil o śp. ksiedzu Stanislawie Malkowskim, o Polsce, o nas i o Bogu – pic.twitter.com/azp05SScEa
— Barbara Sułek-Kowals (@b_sulek) September 17, 2026
Mszę świętą pogrzebową koncelebrowało kilkudziesięciu księży.
W uroczystościach wzięły udział delegacje „Solidarności” z całego kraju oraz wielu przyjaciół i znajomych zmarłego.
Za chwile rozpocznie się Msza Swieta: na pozegnanie ks.Stanislawa Malkowskiego przybywają poczty sztandarowe z calej Polski pic.twitter.com/4ASpzkybKr
— Barbara Sułek-Kowals (@b_sulek) September 17, 2026
Ks. Stanisław Małkowski urodził się 29 lipca 1944 r. w Woli Korytnickiej koło Węgrowa. Był absolwentem Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie, do którego wstąpił w 1970 r. Cztery lata później przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa pomocniczego warszawskiego Zbigniewa Kraszewskiego.
W latach 1974-1975 był wikariuszem w parafii św. Jozafata w Warszawie, a w latach 1975-1976 rezydentem w parafii Bożego Ciała na Kamionku. Następnie przez krótki okres był duszpasterzem w Skierniewicach, Ząbkach, Prudniku i Poznaniu. W latach 1979-1991 był duszpasterzem dzieci niepełnosprawnych w Ruchu Wiara i Światło.
Od lat 60. był zaangażowany w działalność opozycyjną. Jako student Uniwersytetu Warszawskiego brał udział w strajkach w marcu 1968 r., za co został czasowo relegowany z uniwersytetu.
Jako kleryk poznał w seminarium duchownym ks. Jerzego Popiełuszkę, z którym się zaprzyjaźnił, a następnie został jego współpracownikiem. Pomagał mu w duszpasterstwie prowadzonym przy kościołach św. Anny i Res Sacra Miser na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Od 1982 r. wraz z ks. Popiełuszką odprawiał Msze święte w intencji ojczyzny, które gromadziły tłumy wiernych w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.
Już jako ksiądz, w latach 70. współpracował z Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela oraz Komitetem Obrony Robotników. W grudniu 1975 r. był jednym z sygnatariuszy Listu 59 do Sejmu PRL przeciwko planowanym zmianom w Konstytucji PRL. W dniach od 3 do 10 października 1979 r. brał udział w głodówce organizowanej przez opozycjonistów w kościołach św. Marcina i Świętego Krzyża w Warszawie.
Poza udziałem w Mszach św. za ojczyznę ks. Małkowski odprawiał m.in. Msze św. katyńskie oraz współorganizował uroczystości pod krzyżem w Parku im. Romualda Traugutta i pod pomnikiem na Olszynce Grochowskiej. Za swą działalność opozycyjną był wielokrotnie zatrzymywany, przesłuchiwany i poddawany rewizjom przez Służbę Bezpieczeństwa. W sierpniu 1980 r. był uczestnikiem strajku w Stoczni Gdańskiej.
Po ogłoszeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. ks. Małkowski został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa. Tego samego dnia został jednak zwolniony i uniknął internowania. W latach 80. znalazł się na liście niewygodnych księży sporządzonej dla zastępcy dyrektora Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych płk. Adama Pietruszki.
Od 1983 r. ks. Małkowski był duszpasterzem na Komunalnym Cmentarzu Północnym w Warszawie. Następnie od 1989 do 1990 r. pełnił funkcję wikariusza parafii Matki Bożej Królowej Świata w Warszawie, a od 1990 r. do 1992 r. był rezydentem w stołecznej parafii Miłosierdzia Bożego.
Po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. brał udział w zgromadzeniach i przewodniczył wieczornym modlitwom przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. 3 sierpnia 2010 r. poświęcił tzw. krzyż smoleński, który w kwietniu postawili przed pomnikiem księcia Józefa Poniatowskiego polscy harcerze.
Działał na rzecz obrony życia poczętego. Wspólnie z o. Jackiem Salijem i ks. Stanisławem Ługowskim założył w 1979 r. Ruch Obrony Dzieci Poczętych Gaudium Vitae.
W 2006 r. ks. Małkowski został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi dla niepodległości oraz za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.
W 2007 r. nazwisko ks. Małkowskiego zostało umieszczone na tablicy upamiętniającej kapelanów „Solidarności” w warszawskim Kościele św. Katarzyny. W 2018 r. został odznaczony Medalem „Pro Bono Poloniae” ustanowionym przez szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dla uczczenia stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W 2021 r. został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego.


