Rząd Argentyny przedstawił w czwartek projekt ustawy mający na celu zaostrzenie sankcji wobec firm prowadzących działalność na Falklandach, do których Buenos Aires zgłasza roszczenia – poinformowała kancelaria prezydenta Argentyny Javiera Mileia, cytowana przez agencję Reutera.
Nowe przepisy mają na celu „karać tych, którzy nielegalnie eksploatują nasze zasoby naturalne”, a także zmusić ich do zaprzestania tej działalności i „zapewnić rządowi federalnemu narzędzia do ochrony przed zagrożeniami zewnętrznymi” – poinformowała w oświadczeniu kancelaria głowy państwa.
Jak zauważyła agencja Reutera, krok ten może doprowadzić do eskalacji napięć z Wielką Brytanią, które sprawują kontrolę nad Falklandami. Władze w Buenos Aires, które zgłaszają roszczenia do wysp, podjęły w 1982 r. próbę ich zajęcia.
Na początku września w orędziu do narodu Milei zapowiedział wykorzystanie „wszystkich środków państwa – dyplomatycznych, gospodarczych, sądowych i prawnych” wobec podmiotów, które zdaniem władz w Buenos Aires naruszają suwerenność Argentyny nad Falklandami.
Milei wygłosił orędzie kilka dni po tym, gdy prezydent USA Donald Trump oświadczył, że mógłby „zrewidować” poparcie swojego kraju dla brytyjskiej suwerenności nad Falklandami.
Falklandy, nazywane przez Argentynę Malwinami, są brytyjskim terytorium zamorskim, do którego Buenos Aires zgłasza roszczenia. W 1982 r. Argentyna zajęła archipelag, co doprowadziło do trwającej 74 dni wojny z Wielką Brytanią, zakończonej zwycięstwem sił brytyjskich. Mieszkańcy archipelagu opowiadają się za przynależnością do Zjednoczonego Królestwa.


