Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk opublikował nagranie, na którym zestawiono ze sobą wypowiedzi Przemysława Krala oraz Zbigniewa Boguckiego i Sławomira Mentzena na temat branży kryptowalut i jej regulacji w Polsce. Lider Konfederacji Wolność i Niepodległość nie wytrzymał.
„Panie @BoguckiZbigniew i @SlawomirMentzen – kto Wam pisał wystąpienia? Wygląda na to, że Kral z Zondacrypto. Zobaczcie sami!” – grzmiał na portalu X Tomczyk.
Wypowiedzi Krala oraz Boguckiego i Mentzena dotyczyły tego, że obszerne regulacje rynku kryptoaktywów, które rząd Tuska chciał wprowadzić, prowadzą do zahamowania rozwoju tego rynku.
„Czuję przerażenie, że taki debil jest wiceszefem MON” – skwitował wpis Mentzen.
Czuję przerażenie, że taki debil jest wiceszefem MON.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) September 3, 2026
Do sprawy Mentzen odniósł się także w „Graffiti” w Polsat News. Wskazał m.in., że rządowy projekt ustawy regulującej rynek kryptoaktywów zawiera zapisy nieskuteczne w przypadku giełd zarejestrowanych poza terytorium Polski – jak Zondacrypto. Podkreślił też, że te propozycje uderzają w potencjalny rynek w Polsce.
– Zonda jest firmą zarejestrowaną w Estonii. Ta ustaw w ogóle by jej nie objęła (…) Ta ustawa jest zła od samego początku. Ten rynek jest uregulowany na mocy unijnego rozporządzenia MiCA. Ustawa jedynie ma wybrać instytucje nadzorujące, ustalić wysokość opłat oraz kar. To powinno zająć jakieś trzy, cztery, pięć stron A4. I tak to wygląda we wszystkich innych państwach – podkreślił.
Tymczasem rządowy projekt składa się z aż 100 stron, na których zapisano obwarowania i dodatkowe limity, które – jak wskazywał Mentzen – „sprawią, że w Polsce nie będzie polskich giełd kryptowalut i na polskim rynku będą zarabiać tylko podmioty zagraniczne, takie jak Zonda”.
W rozmowie pojawił się także wątek dotyczący wymiany wpisów z Tomczykiem. – Wiceminister Tomczyk niestety nie jest zbyt lotną postacią – ocenił Mentzen.
Zapytany o swój komentarz na portalu X lider Konfederacji WiN stwierdził, że „debil” to „bardzo precyzyjne określenie kondycji intelektualnej wiceszefa obrony narodowej”.
– Ja w ogóle, panie redaktorze, uważam, że należy włączać osoby ograniczone intelektualnie w gospodarkę, w pracę, tak żeby mogły same zarabiać na swoje utrzymanie, a nie żyć z socjalu, ale niekoniecznie w kierownictwie MON-u – skwitował.


