Czy Sylwester Suszek, zaginiony założyciel giełdy BitBay (później Zondacrypto), został rozpuszczony w kwasie? Prokuratura Krajowa zamierza poddać ekspertyzie wannę, co ma pomóc odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób sprawcy mogli pozbyć się ciała milionera.
Sylwester Suszek zaginął 10 marca 2022 roku po spotkaniu na terenie bazy paliwowej w Czeladzi. Zostawił dokumenty, telefony i samochód, a od tamtej pory nie udało się ustalić, co się z nim stało. Już wcześniej miał otrzymywać wiele gróźb.
Z informacji, do jakich dotarło Radio ZET, wynika, że prokuratura sprawdza hipotezę, według której twórca BitBay już nie żyje, a ekspertyza wanny może dać odpowiedź na pytanie o sposób pozbycia się jego ciała.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, pytany w Polsat News o wątek zaginięcia, przekazał, że prokuratura dysponuje „roboczą hipotezą” dotyczącą losu Suszka. Gdy dziennikarz zauważył, że z jego wcześniejszej konferencji można wywnioskować, że przedsiębiorca nie żyje, minister odpowiedział, że to „poprawny tok myślenia”.
O tym, że Przemysław Kral, późniejszy szef Zondacrypto, lub jego ludzie mogli rozpuszczać ciała w kwasie, pisał w serwisie X biznesmen Radek Tadajewski. Zasugerował to w odpowiedzi do Jacka Harłukowicza, dziennikarza Onetu, który próbował połączyć go z giełdową aferą.
„Drogi Jacku, zmartwię Cię, ale w tym kraju jest zbyt wiele osób, które w trakcie minionych lat ostrzegałem przed Panem Kralem i jego giełdą abyś był w stanie mnie z tym tematem powiązać. Uważam, że każdy odpowiedzialny człowiek powinien unikać kontaktów z osobą, o której mówi się, że zdarza się jej rozpuścić swoich klientów w wannie z kwasem. Jedynym, który z kimś takim może i powinien rozmawiać jest jego adwokat. W związku z tym nigdy nie miałem kontaktu ani z tym człowiekiem ani z jego firmą. Miałbyś dużo więcej bohaterów w temacie Zondy i Krala gdyby nie moja postawa. Dzisiaj łatwo się o tym wszystkim pisze, szczególnie jeśli robisz na to zamówienie polityczne. Rok, dwa czy trzy lata temu tylko pojedynczy dziennikarze byli na tyle odważni i bystrzy aby zająć się tematem odrzucając intratne oferty korupcyjne i ryzykując swoim bezpieczeństwem. Dziś każdy zniszczony życiem i używkami pracownik mediów stara się złapać jakiś ochłap dla siebie, więc Twoje pytania wcale mnie nie dziwią. Zanim na nie odpowiem – jedna rada; Chcesz się wyróżnić – zajmij się tematem pra-zbrodni leżącej u podstaw tej afery i poszukaj odpowiedzi na pytanie kto zabił Sylwestra Suszka i co w tej sprawie robi prokuratura pod obecnym kierownictwem. Ustal czy utrącenie tej sprawy jest przedmiotem dealu Pana Krala z Prokuraturą Krajową. Poświęć też trochę czasu tym, których okradł Kral i jego kompanii. To wielka grupa ludzi. Warto posłuchać ich relacji. To oni potrzebują dzisiaj wsparcia” – napisał Tadajewski.
Drogi Jacku,
Zmartwię Cię, ale w tym kraju jest zbyt wiele osób, które w trakcie minionych lat ostrzegałem przed Panem Kralem i jego giełdą abyś był w stanie mnie z tym tematem powiązać. Uważam, że każdy odpowiedzialny człowiek powinien unikać kontaktów z osobą, o której mówi… https://t.co/Ncp0R210y4
— Radek Tadajewski (@tadajewski) September 2, 2026


