Strona głównaWiadomościPolskaNa każdym kroku chcą nas inwigilować. Będzie kara za zasłoniętą twarz przy...

Na każdym kroku chcą nas inwigilować. Będzie kara za zasłoniętą twarz przy bankomacie

-

- Reklama -

Polacy mają jeszcze za mało idiotycznych przepisów, które mogą im utrudnić życie, ale Ministerstwo Sprawiedliwości już pracuje nad poprawą sytuacji. Pojawił się pomysł, by karać grzywną osoby wpłacające lub wypłacające gotówkę z bankomatów mając zasłoniętą twarz.

Ministerstwo chce zmiany ustawy o usługach płatniczych. Banki i inni operatorzy bankomatów i wpłatomatów mieliby obowiązek rejestrowania wizerunku każdej osoby, która korzysta z urządzenia.

- Reklama -

Każda wpłata lub wypłata gotówki z urządzenia byłaby więc nagrywana i zostawiałaby ślad, dodając kolejny element do i tak rozbuchanego systemu inwigilowania Polaków. Nagrania byłyby przechowywane przez 90 dni od momentu wykonania operacji.

- Reklama -

W propozycji Ministerstwa Sprawiedliwości pojawił się przepis dotyczący kar dla Polaków. Za zasłanianie twarzy tak, by niemożliwa była identyfikacja wizerunku groziłaby nagana lub grzywna.

- Reklama -

„Ministerstwo nie sprecyzowało jeszcze, jakie okoliczności miałyby wykluczać odpowiedzialność – trudno na razie ocenić, czy dotyczyłoby to na przykład osób noszących maseczki z powodów zdrowotnych albo szalik w mroźny dzień. Nie wiadomo też, czy karę nakładałby funkcjonariusz, czy sąd, a różnica mandat a grzywna ma w prawie wykroczeń realne znaczenie” – podkreślił bezprawnik.pl.

Formalnie rzecz jasna uzasadnia się to skutecznością ścigania oszustw finansowych. MS twierdzi, że powodzenie tego typu spraw zależy od tempa, w którym śledczy zbierają i analizują dane objęte tajemnicą bankową. Nowy obowiązek nagrywania więc szedłby w parze z nowelizacją Prawa bankowego, które ma ułatwić prokuraturze dostęp do informacji bankowych bez konieczności długotrwałych procedur.

„Razem te dwa rozwiązania mają, według resortu, realnie podnieść wykrywalność sprawców przestępstw internetowych żerujących na kontach klientów – przede wszystkim w sprawach, w których dochodzi do kradzieży pieniędzy przez internet” – czytamy.

Wiele urządzeń nie ma obecnie opcji zapisu wizerunku klienta. Operatorzy musieliby więc wymienić lub doposażyć swoje urządzenia oraz wprowadzić procedury przechowywania i udostępniania nagrań instytucjom ścigania. To wiązałoby się rzecz jasna z kosztem, którego na razie nie oszacowano. Jednak – jak podkreśla redakcja „Bezprawnika” – „przy skali sieci bankomatowej w Polsce trudno zakładać, że będzie on pomijalny”.

W części krajów UE obowiązują już tego typu mechanizmy. Niektóre banki same wdrożyły taki system z przyczyn bezpieczeństwa. Nie ma jednak żadnych absurdalnych kar za zasłanianie twarzy, co może uderzyć w osoby niemające nic wspólnego z przestępczością. Bezprawnik.pl wskazuje na osoby, które „przy niskich temperaturach owijają twarz szalikiem albo noszą maseczkę z powodu alergii czy przebytej choroby”.

Projekt jest obecnie na etapie uzgodnień międzyresortowych.

Najnowsze