Komenda policji w Budapeszcie zwróciła się do mieszkańców węgierskiej stolicy z prośbą o pomoc w odnalezieniu przedmiotu – prawdopodobnie niewybuchu z II wojny światowej – który zniknął po tym, jak dostrzeżono go w Dunaju po spadku poziomu wody w tej rzece – podała agencja MTI.
W poniedziałek jeden z przechodniów zgłosił odkrycie w Dunaju, na terenie XXII dzielnicy Budapesztu, zardzewiały przedmiot przypominający pocisk. Odkrycia dokonano w czasie, gdy poziom wody w rzece był niski, odsłaniając obiekty zalegające na dnie. Jak poinformowała komenda główna policji w Budapeszcie, po przybyciu na miejsce funkcjonariusze nie zastali jednak znaleziska.
Na podstawie zdjęć wykonanych przez znalazcę służby nie wykluczają, że przedmiotem tym jest pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej.
Władze ostrzegły mieszkańców, aby nie próbowali przesuwać, rozbierać ani transportować tego przedmiotu. Podkreślono, że nawet pochodzące sprzed dziesięcioleci niewybuchy tkwiące w ziemi lub wodzie mogą stanowić zagrożenie, dlatego zajmować się nimi powinni wyłącznie specjaliści od materiałów wybuchowych.
Policja wszczęła dochodzenie w sprawie podejrzenia niewłaściwego obchodzenia się z materiałami wybuchowymi – dodano w komunikacie.
Niski poziom wody w Dunaju spowodowany ekstremalnymi upałami i brakiem opadów, poza wywołaniem problemów w żegludze oraz funkcjonowaniu jedynej na Węgrzech elektrowni jądrowej, w ostatnich tygodniach odsłonił wiele ładunków wybuchowych oraz m.in. zniszczone fragmenty historycznego Mostu Franciszka Józefa w węgierskiej stolicy.
