W nocy z sobotę na niedzielę grupa Kolumbijczyków brutalnie pobiła taksówkarza w Słupsku. Jak wynika z relacji w mediach społecznościowych niewiele zabrakło, a mężczyzna straciłby wzrok.
Do szokującego zdarzenia doszło około godziny 3-4 w nocy z soboty na niedzielę w okolicach lokalu Keller w Słupsku, a więc tuż przy Starym Rynku.
Taksówkarz imieniem Michał miał odmówić grupie Kolumbijczyków wejścia do pojazdu z otwartym piwem, co wywołało ich gwałtowną reakcję. Mężczyzna został zaatakowany butelkami i brutalnie pobity.
„Michał ma rozciętą powiekę i był o milimetry od utraty wzroku” – czytamy nas stronie Aktualny Spotted Słupsk na Facebooku, który poinformowała o sprawie.
Jak poinformowano na miejscu była policja, która teraz zajmuje się sprawą.
„W ostatnim czasie w naszym mieście dzieje się coraz gorzej. Nie możemy przechodzić obojętnie obok takich sytuacji” – napisano na profilu Aktualny Spotted Słupsk.
