W piątek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do odbiorców w całym kraju alert, w którym zachęca do pobrania „Poradnika bezpieczeństwa” w wersji cyfrowej. Niedługo potem z powodu zbyt dużej liczby wejść na stronę ta przestała działać. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekonuje jednak, że jeszcze raz podjąłby decyzję o wysłaniu SMS-ów.
W piątek rano Polacy otrzymali SMS-y z RCB z linkiem do pobrania „Poradnika bezpieczeństwa”. Być może rządzący nie zakładali, że ktoś w to w ogóle kliknie. W końcu niespełna dwa lata temu samo RCB ostrzegało, aby uważać na oszustwa i podkreślało, że nie wysyła SMS-ów z linkiem.
16 września 2024 roku na profilu RCB na portalu X napisano: „przypominamy, że prawdziwe Alerty RCB nie zawierają linków ani prośby o kliknięcie w odnośnik”.
„Jeśli otrzymasz wiadomość, która wygląda jak Alert RCB, ale zawiera link lub budzi Twoje wątpliwości, prosimy, abyś nie klikał w odnośnik i nie odpowiadał na wiadomość” – napisano wówczas.
‼️Uwaga! Fałszywe SMS-y podszywające się pod Alert RCB‼️
Otrzymaliśmy informacje, że rozsyłane są fałszywe wiadomości SMS, które próbują podszywać się pod Alert RCB i zawierają podejrzane linki.
Przypominamy, że prawdziwe Alerty RCB nie zawierają linków ani prośby o kliknięcie… pic.twitter.com/6PKhjeCa25
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 16, 2024
31 lipca 2026 roku decyzją ministra Kierwińskiego RCB postanowiło jednak rozesłać SMS-y z linkiem. Szybko okazało się, że Polacy w niego klikają i pojawiły się informacje o tym, że link do pobrania „Poradnika bezpieczeństwa” nie działa.
Zapytana o to rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka zaprzeczyła, że to efekt awarii lub ataku hakerskiego. – Dzisiaj Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało linki z poradnikiem do mieszkańców. Odnotowujemy ogromne zainteresowanie i wejście na strony rządowe właśnie poprzez link dotyczący „Poradnika bezpieczeństwa”. To zainteresowanie przerosło nasze oczekiwanie – powiedziała.
Dodała, że Centralny Ośrodek Informatyki pracuje obecnie nad tym, aby „tę niedogodność szybko wyeliminować i zwiększyć przepustowość serwerów”. Do sprawy na platformie X odniósł się sam szef MSWiA Marcin Kierwiński, który napisał, że „link jest poprawny i działa”.
Kierwiński w Sejmie przyznał, że wysłanie SMS-a było jego decyzją i przekonywał, że zrobiłby to jeszcze raz. – Tak, dziś wysłaliśmy za pośrednictwem alertu RCB link do poradnika. I zrobiłbym to jeszcze raz i jeżeli ktoś ma wątpliwości, czyja to była decyzja, była to moja decyzja – powiedział szef MSWiA.
– Tak, była to moja decyzja. Wiecie, czym się różnimy od Was? Że my mamy co wysyłać z tych alertów RCB, bo myśmy ten poradnik przygotowali, bo myśmy ten poradnik opracowali i myśmy ten poradnik przesłali w wersji wydrukowanej do każdego polskiego domu. I bardzo się cieszę, że odzewem na tego SMS-a jest tak duże zainteresowanie – stwierdził zadowolony minister.
