Strona głównaWiadomościPolitykaKorwin-Mikke srogo krytykuje Kosiniaka-Kamysza. "Domagam się Trybunału Stanu dla tego zdrajcy"

Korwin-Mikke srogo krytykuje Kosiniaka-Kamysza. „Domagam się Trybunału Stanu dla tego zdrajcy”

-

- Reklama -

Janusz Korwin-Mikke skomentował aferę dotyczącą przekazywania pocisków PAC-3 do systemów Patriot Ukrainie. Nazwał przy tym szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza „zdrajcą”, wskazał na wcześniejsze deklaracje polityka i zapewnienia o tym, że rakiety będą służyły wyłącznie Polsce – i wezwał do postawienia go przed Trybunałem Stanu.

Polska w ostatnich miesiącach przekazać miała Ukrainie część swoich PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.

- Reklama -

Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.

Tyle miliardów przekazaliśmy już Ukrainie. Kosiniak-Kamysz podał liczby

Sprawę w ostrych słowach skomentował Janusz Korwin-Mikke. Nestor polskiej prawicy wolnościowej już w niedzielę wskazał na dawne obyczaje dotyczące kar za takie zachowanie.

„Przypomnę, że dawniej, osoby, które za darmo i po kryjomu zaopatrywały potencjalnego wroga w uzbrojenie, były na miejscu wieszane lub w najlepszym dla nich wypadku, rozstrzeliwane” – napisał na X Janusz Korwin-Mikke w niedzielę.

W poniedziałek wieczorem zaś wskazał, że szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mijał się z prawdą, wezwał do postawienia go przed Trybunałem Stanu i nazwał go „zdrajcą”.

„JE Władysław Kosiniak-Kamysz 31 marca tego roku pisał, że rakiety Patriot służą do ochrony wschodniej granicy i że nigdzie nie planuje ich przemieszczać. Jako minister obrony wiedział, że to nieprawda, i okłamał opinię publiczną” – podkreślił Korwin-Mikke.

„Domagam się Trybunału Stanu dla tego zdrajcy” – podsumował.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze