Strona głównaWiadomościŚwiatHamas przygotowuje się do rozwiązania rządu, który rządził Strefą Gazy przez prawie...

Hamas przygotowuje się do rozwiązania rządu, który rządził Strefą Gazy przez prawie dwadzieścia lat

-

- Reklama -

W Gazie Hamas rozwiąże swoją administrację po dwudziestu latach sprawowania władzy. Decyzja ta może utorować drogę do zarządzania tym terytorium przez już utworzony komitet technokratyczny, którego misją będzie zagwarantowanie reprezentacji Palestyńczyków w instytucjach Gazy i przyspieszenie procesu pokojowego.

O przygotowaniach Hamasu do rozwiązania swojej administracji, poinformowali w poniedziałek przedstawiciele tego palestyńskiego ruchu islamistycznego. To punkt zwrotny w polityce ruchu Hamas, który przejął władzę w Strefie Gazy w 2007 r., po starciach z Fatahem, partią prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa.

- Reklama -

„Ruch podjął decyzję o rozwiązaniu komitetu rządowego Gazy i wyznaczeniu osoby cieszącej się ogólnokrajowym poparciem, która będzie nadzorować pracę komitetu do czasu, aż Narodowy Komitet Administracji Gazy oficjalnie obejmie swoje obowiązki ” – poinformował przedstawiciel Hamasu.

Teraz jednym z głównych punktów spornych pozostaje kwestia rozbrojenia Hamasu. Kilka miesięcy po wybuchu wojny między Izraelem a Hamasem, wywołanej krwawym atakiem na terytorium Izraela z 7 października 2023 roku, ruch islamistyczny ogłosił gotowość oddania władzy w Strefie Gazy innemu palestyńskiemu przywódcy.

Od tego czasu omawiano różne scenariusze, ale postępu nie było i rozmowy pozostawały w impasie. Hamas utrzymuje, że dokona rozbrojenia jedynie w ramach palestyńskiej inicjatywy politycznej, co odrzuca Izrael.

Rozwiązanie komitetu Hamasu zarządzającego Strefą Gazy otwiera drogę do utworzenia Narodowego Komitetu Administracji Strefy Gazy (NCAG), na którego czele stoi Ali Szaath. Komitet ten ma przejąć bieżące zarządzanie terytorium. NCAG został powołany przez Radę Pokoju, powołaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa, jednak przez kilka miesięcy działał poza Strefą Gazy.

Źródło:AFP/Le Figaro

Najnowsze