Do włamania do domu znanego kierowcy F1 doszło w Szwajcarii. Jednak złodziei zatrzymano we Francji. Jak podaje policja, zatrzymano „trzech dorosłych w wieku od 21 do 22 lat oraz dwóch nieletnich w wieku 16 i 17 lat”.
Zostali zatrzymani w sprawie włamania 1 lipca – poinformował francuski prokurator. Postawiono im zarzuty zorganizowanego rozboju i porwania. Do włamania doszło w domu Alaina Prosta w 19 maja.
Sprawcy pochodzą z regionu paryskiego i zostali zatrzymani w Pontoise (pod Paryżem), co może też wyjaśniać profil złodziei, typowy dla tych przedmieść (banlieu). Zostali oskarżeni o „rozbój z bronią w ręku w ramach zorganizowanej grupy przestępczej” , „porwanie i bezprawne przetrzymywanie” oraz o „udział w spisku przestępczym”.
Dziś już 71-letni francuski mistrz kierownicy i czterokrotny mistrz świata Formuły 1, został podczas tego włamania lekko ranny. Prost mieszka obecnie w szwajcarskim mieście Nyon. Sprawcy napadli na jego dom, sterroryzowali mieszkańców i uciekli z zawartością sejfu, w tym z kolekcją „luksusowych zegarków”. Po napadzie zbiegli do Francji.
Trzech dorosłych bandytów zostało tymczasowo aresztowanych, a dwoje nieletnich objęto tylko nadzorem sądowym. Śledztwo przeprowadził wydział śledczy w Wersalu oraz krajowy oddział policji sądowej żandarmerii. W teorii grozi im fo 30 lat więzienia.
Szwajcarski dziennik Blick donosił o całej serii włamań w regionie Jeziora Genewskiego, których celem byli zamożni ludzie. Często dokonywały ich gangi z Francji, a ich celem były prestiżowe kolekcje zegarków.
