Strona głównaWiadomościPolskaAtak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Kamizelki nożoodporne trafią do ratowników. Wcześniej to...

Atak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Kamizelki nożoodporne trafią do ratowników. Wcześniej to odwlekano

-

- Reklama -

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała w piątek, że zostały zakupione kamizelki szpikulco- i nożoodporne dla ratowników medycznych. Stacje Ratownictwa Medycznego ustalają harmonogramy odbioru. – W ciągu najbliższych tygodni powinny być już we wszystkich karetkach – powiedziała Kacperczyk.

W czwartek w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Jastrzębiu-Zdroju 19-letni mężczyzna zaatakował nożem personel medyczny i pacjentów. Ranni zostali lekarz, pielęgniarka oraz dwie pacjentki. Jak poinformowała policja, zatrzymany był pod wpływem narkotyków. Napastnika obezwładnił ranny lekarz.

Atak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Nowe informacje o napastniku

- Reklama -

To kolejny atak na personel medyczny, do którego doszło w kraju. Po najtragiczniejszych w skutkach – czyli po zabójstwach ratownika medycznego w Siedlcach (w styczniu 2025 r.) i lekarza Tomasza Soleckiego w Krakowie (kwiecień 2025 r.) – rząd zapowiedział pakiet zmian mających zwiększyć bezpieczeństwo pracowników ochrony zdrowia.

Jedną z nich była decyzja o wprowadzeniu do powszechnego użytku obowiązkowych kamizelek nożo- i szpikulcoodpornych dla ratowników medycznych.

Termin wyposażenia karetek w kamizelki nożoodporne był trzykrotnie przesuwany.

– Był on zmieniany na prośbę dysponentów państwowego ratownictwa medycznego (PRM) – powiedziała wiceminister Zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Aktualny, to 1 stycznia 2027 roku. – Nie będziemy czekali do stycznia, bo kamizelki już są, została tylko kwestia odebrania – zaznaczyła wiceminister.

Kacperczyk wskazała, że dystrybucją zajmuje się Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Podmioty ustalają harmonogramy odbioru bezpośrednio z RARS.

Piotr Dymon, przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych, powiedział, że na chwilę obecną tylko niektóre karetki są wyposażone w kamizelki, we wszystkich mają być od stycznia. Zaznaczył, że zasady ich noszenia nie są sprecyzowane w rozporządzeniu ministra zdrowia. Resort wydał zalecenia, a decyzja, kiedy ich używać została zostawiona zespołowi ratownictwa medycznego (ZRM).

Dymon wskazywał, że nie zawsze już ze zgłoszenia da się wywnioskować, że interwencja ratowników będzie wiązała się zagrożeniem agresją. – Co w sytuacji, gdy na miejscu dopiero okaże się, że jednak kamizelka była potrzebna, a ona jest w ambulansie? Albo, co gorsza, na stacji ratownictwa? – powiedział ratownik medyczny.

Zaznaczył, że środowisko ratowników medycznych wnioskowało, żeby kamizelki były indywidualne, dla każdego ratownika, a nie „na karetkę”. Zgodnie z obecnym stanem prawnym kamizelka nie stanowi umundurowania, lecz wyposażenie karetki.

Kolejną zmianę, którą wprowadzono, była nowelizacja przepisów karnych, która obowiązuje od 2 stycznia 2026 r. Za naruszenie nietykalności cielesnej lub napaść na lekarza, ratownika medycznego czy innego pracownika ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków grozi obecnie kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Znieważenie medyka jest ścigane z urzędu, a za agresywne zachowanie lub zakłócanie porządku w szpitalach i przychodniach – zwłaszcza pod wpływem alkoholu lub narkotyków – grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna od 1 tys. do 5 tys. zł.

Od początku roku wprowadzono też możliwość zwiększenia obsady karetek z dwóch do trzech osób. Jak powiedział Dymon, zespoły trzyosobowe stanowią ok. 10 procent.

Ratownicy medyczni od lipca 2025 roku mają też obowiązkowo przechodzić raz na pięć lat szkolenia z samoobrony. Kacperczyk przypomniała, że resort współpracuje z policją w organizacji tych szkoleń od marca 2025 r. Dzięki temu zrealizowano 447 szkoleń z technik samoobrony, w ramach których przeszkolono 5884 ratowników i lekarzy członków zespołów ratownictwa medycznego. Przeprowadzane są także szkolenia z technik deeskalacyjnych.

Po ataku nożownika w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju resort chce zorganizować również szkolenia deeskalacyjne oraz z technik samoobrony dla personelu tej placówki. Mają się odbyć we współpracy z policją, jeśli personel będzie nimi zainteresowany.

Atak w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju! Cztery osoby poszkodowane

Najnowsze