Strona głównaWiadomościŚwiatŁawrow grozi, a chęci do rozmów ze strony Moskwy nie widać

Ławrow grozi, a chęci do rozmów ze strony Moskwy nie widać

-

- Reklama -

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow wygłosił przemówienie na XII Międzynarodowym Forum Naukowo-Eksperckim. Dość groźnie stwierdził, że „nasi przeciwnicy nie mogą bez końca i bezkarnie ignorować naszych wyraźnych ostrzeżeń o niedopuszczalności tworzenia zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju i naruszania wszelkich możliwych zobowiązań dotyczących uzasadnionych praw ludności rosyjskiej i rosyjskojęzycznej Ukrainy”.

Ta wypowiedź wyraźnie pokazuje granice rosyjskich apetytów terytorialnych. Ławrow dodał, że kraje zachodnie muszą porzucić wszelkie plany ekspansji na obszary o kluczowym znaczeniu dla Moskwy” i stwierdził, że obecne stanowisko UE w sprawie Ukrainy jest „niewystarczające”.

- Reklama -

Ważną deklaracją Ławrowa było też stwierdzenie, że „Kreml nie będzie tracił czasu na doraźne rozwiązania i uregulowania sytuacji związanej z Ukrainą”. Pokazuje to, że Moskwa nie wyraża chęci na żadne rozmowy pokojowe.

Dodał jednak, że jeśli „Europejczycy mają konstruktywne pomysły, zostaną one wysłuchane”, a nawet, że Moskwa pozostaje wierna porozumieniu osiągniętemu między prezydentami Władimirem Putinem a Donaldem Trumpem na szczycie na Alasce.

Dzień wcześniej głos zabierał sam Putin, który nakreślił na posiedzeniu rządu „zasady, na jakich Moskwa jest gotowa negocjować z Kijowem”. Wyjaśnił, że porozumienie jest możliwe w oparciu o o to, że „Kijów ma wycofać swoje wojska z Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej oraz obwodów chersońskiego i zaporoskiego”, a także musi „zrezygnować z planów przystąpienia do NATO”.

Źródło: RIA Nowosti

Najnowsze