Pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska nie weźmie udziału w zaplanowanej na czwartek debacie „Identity as a Skill for the Future: Education, Responsibility and Leadership” na Uniwersytecie Gdańskim – poinformowała w środę rzecznik uczelni Magdalena Nieczuja-Goniszewska.
– Dostaliśmy informację, że nie będzie na debacie w czwartek Ołeny Zełenskiej – przekazała Magdalena Nieczuja-Goniszewska. Jak dodała, samo wydarzenie odbędzie się zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.
Debata rozpocznie się w czwartek o godz. 16 w Bibliotece Głównej UG, w auli im. prof. Janusza Sokołowskiego. Wydarzenie będzie poświęcone roli edukacji w kształtowaniu tożsamości obywatelskiej, odpowiedzialności, przywództwa oraz innych kluczowych kompetencji potrzebnych do stawiania czoła współczesnym wyzwaniom społecznym. Program przewiduje także uroczyste podpisanie memorandum o współpracy pomiędzy Globalną Koalicją Studiów Ukraińskich (GCUS) a polskimi uczelniami. Wcześniej zapowiadano, że na debacie wystąpi pierwsza dama Ukrainy.
Spotkanie na UG jest wydarzeniem towarzyszącym Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – Ukraine Recovery Conference 2026, która w czwartek i piątek odbędzie się w Gdańsku. W konferencji wezmą udział szefowie rządów, ministrowie i liderzy międzynarodowych instytucji finansowych. Głównym tematem rozmów w Gdańsku będzie pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. Program tegorocznej edycji podzielono na pięć filarów tematycznych, tj.: biznes, bezpieczeństwo i obronność, integrację z Unią Europejską, rozwój regionalny oraz kapitał ludzki.
Konferencja w Gdańsku odbędzie się w obliczu napięcia w relacjach polsko-ukraińskich od czasu ogłoszonej pod koniec maja decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, czyli Ukraińskiej Powstańczej Armii odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach na Kresach Wschodnich II RP.
Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki zapowiedział odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ostatecznie w miniony piątek, 19 czerwca, prezydent Nawrocki poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu odznaczenia. Nie doszło jednak do kontrasygnaty premiera Tuska, bowiem Zełeński odesłał order do Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.
W ostatnich dniach dywagowano więc, czy w tej sytuacji prezydent Ukrainy przyjedzie na konferencję do Gdańska. Jeszcze we wtorek rano źródła dyplomatyczne mówiły PAP, że Zełenski cały czas rozważa, czy przyjechać do Polski. Ostatecznie zapadła decyzja, że na czele ukraińskiej delegacji stanie premier Julia Swyrydenko.
O tym, że to nie Zełeński będzie reprezentował Ukrainę podczas konferencji w Gdańsku, mówił w RMF24 były ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki.
– Według moich informacji decyzja o nieprzyjechaniu do Gdańska zapadła, zanim prezydent Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego. Zełenski poczuł się urażony decyzją prezydenta Nawrockiego i nie zamierza ustępować w sprawach tożsamościowych. Mógłby tutaj (w Gdańsku) zostać narażony na trudne pytania. Jeśli polityk nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia, lepiej, żeby wziął pauzę – stwierdził dyplomata.
Zełeński nie przyjedzie do Gdańska. „Mógłby tutaj zostać narażony na trudne pytania”
Polska Agencja Prasowa objęła Ukraine Recovery Conference 2026 patronatem medialnym.
W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Celem wydarzenia jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę.
