Strona głównaWiadomościPolskaDzik zaatakował dziecko. Roczny maluch w szpitalu, mieszkańcy Krakowa przerażeni

Dzik zaatakował dziecko. Roczny maluch w szpitalu, mieszkańcy Krakowa przerażeni

-

- Reklama -

Mieszkańcy krakowskiego osiedla Kliny-Zacisze żyją w coraz większym strachu przed dzikimi zwierzętami. W czwartkowe popołudnie doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia. Locha spacerująca z młodymi zaatakowała i przewróciła wózek, w którym znajdowało się zaledwie roczne dziecko. Maluch trafił do szpitala, a przerażeni Krakowianie domagają się od miasta natychmiastowej interwencji.

Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartek, 18 czerwca przed godziną 17:00 w rejonie kościoła pod wezwaniem Rafała Kalinowskiego. Według relacji świadków, atak nastąpił nagle i bez żadnego wyraźnego ostrzeżenia ze strony zwierzęcia.

- Reklama -

– Nagle pojawiła się locha z młodymi, która ruszyła na wózek z dzieckiem. Wywróciła cały wózek. Dziecko jest teraz w karetce pogotowia – relacjonował na gorąco jeden z naocznych świadków w rozmowie z lokalnym portalem lovekrakow.pl.

Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po wstępnym opatrzeniu, ratownicy podjęli decyzję o konieczności przewiezienia rocznego malucha do szpitala w celu przeprowadzenia szczegółowych badań i obserwacji.

Rosnący problem i strach mieszkańców

Atak dzika na roczne dziecko przelał czarę goryczy wśród mieszkańców osiedla Kliny-Zacisze, którzy od dłuższego czasu alarmowali o narastającym zagrożeniu. Ludzie podkreślają, że choć dziki w tej okolicy nie są nowością, to w ostatnich kilkunastu dniach sytuacja uległa diametralnemu pogorszeniu.

Zwierzęta przestały bać się ludzi i stały się codziennym widokiem, spacerując swobodnie między blokami oraz zabudową jednorodzinną. Mieszkańcy osiedla mówią, że boją się wychodzić z mieszkań, zwłaszcza wieczorami, zwłaszcza z małymi dziećmi.

Źródło:lovekrakow.pl

Najnowsze