Prokuratura wyjaśnia sprawę śmiertelnego wypadku, do którego doszło na przejściu dla pieszych w Świdniku (Lubelskie). Potrącony zmarł następnego dnia w szpitalu. Kierująca samochodem sędzia była trzeźwa. Nikt nie usłyszał zarzutów. Sekcja zwłok zaplanowana jest na piątek.
O sprawie poinformował w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Prokuratura Rejonowa w Świdniku wszczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku, do którego doszło w poniedziałek ok. godz. 9.10 na ul. Niepodległości w Świdniku. Według wstępnych ustaleń, 49-letnia kierująca samochodem potrąciła pieszego, który przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych.
Nieprzytomny 83-latek trafił najpierw do szpitala MSWiA w Lublinie, a następnie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, gdzie zmarł następnego dnia „z uwagi na rozległość doznanych, ciężkich obrażeń ciała”.
– Kierującą pojazdem okazała się sędzia Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. W czynnościach na miejscu zdarzenia brał udział prokurator, który nadzorował badanie stanu trzeźwości kierującej – przeprowadzone testy nie wykazały obecności alkoholu w organizmie – poinformował rzecznik prokuratury.
Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Sekcja zwłok mężczyzny zaplanowana jest na piątek. Ma ona – jak podano w komunikacie – precyzyjnie ustalić medyczny mechanizm śmierci pokrzywdzonego.
Ze względu na to, że w zdarzeniu brała udział sędzia świdnickiego sądu, dalsze śledztwo w tej sprawie będzie prowadzić inna prokuratura. „Decyzja ta wynika z rutynowej procedury mającej na celu zapewnienie pełnego obiektywizmu i transparentności toczącego się postępowania” – dodał rzecznik.
