Izraelska armia rozszerzyła swoją operacją na południu Libanu – wynika z mapy opublikowanej w czwartek na platformie X przez rzecznika Sił Obronnych Izraela (IDF) płk Awichaja Adraia. Izrael oficjalnie toczy w Libanie wojnę z szyicką organizacją Hezbollah, która jest podległa Iranowi. W praktyce zajmuje libańskie terytorium i równa z ziemią całe wioski i miasteczka.
We wpisie dołączonym do mapy Adrai przekazał, że „strefa buforowa” rozciąga się „ok. 10 km w głąb libańskiego terytorium”. Dziennik „L’Orient-le-Jour” zauważył, że obszar ten, ustanowiony przez armię izraelską na południu Libanu, sięga teraz do miejscowości Madżdal Zun w okolicach Tyru i wzgórza na południowy-wschód od miasta Nabatijja.
The IDF is deployed in the Security Zone, ~10 km inside Lebanese territory, due to operational requirements.
IDF soldiers will continue to remove threats and strengthen the defense of Israel’s northern residents. pic.twitter.com/jQQPCSAeIe
— Israel Defense Forces (@IDF) June 18, 2026
Jak przekazała wcześniej w czwartek agencja Reutera, powołująca się na dwóch przedstawicieli władz izraelskich, władze w Jerozolimie prowadzą „uparte negocjacje” ze Stanami Zjednoczonymi, dążąc do utrzymania obecności swoich wojsk w południowym Libanie.
Oficjele, którzy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, przekazali tę informację kilkanaście godzin po podpisaniu przez Stany Zjednoczone i Iran tymczasowego porozumienia, które m.in. wzywa strony do zapewnienia „integralności terytorialnej i suwerenności Libanu”.
Po ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego, szyicka organizacja Hezbollah, włączyła się 2 marca do wojny, stając po stronie Teheranu, który od powstania tej grupy w latach 80. jest jej protektorem. Izrael odpowiedział, zajmując część południa Libanu i codziennie ostrzeliwując ten kraj, zwany także Państwem Cedru.
Zajęte terytoria w Libanie, Strefie Gazy i Syrii, Izrael określa mianem „stref buforowych”, których zadaniem jest obrona granic kraju przed atakami „wrogów”: m.in. libańskiego Hezbollahu i palestyńskiego Hamasu.
16 kwietnia Izrael zawarł z libańskim rządem rozejm, który został wynegocjowany przy wsparciu USA. Jednak ze względu na kształt porozumienia i fakt, że Hezbollah pozostaje poza kontrolą władz w Bejrucie, wojna, która pogrążyła kraj w kolejnym kryzysie, dalej trwa.
W najnowszym bilansie publikowanym codziennie od 2 marca przez ministerstwo zdrowia Libanu podano, że od początku wojny w kraju zginęło 3 884 osób, a 11 856 zostało rannych.
