Tragiczny finał wieczornego spaceru w centrum Krakowa. 79-letni mecenas Jerzy Sioła, wieloletni adwokat krakowskiej palestry, zginął potrącony na przejściu dla pieszych. Sprawca tragedii, 47-letni obywatel Ukrainy, uciekł z miejsca wypadku. Jak się okazało, był pod wpływem alkoholu i amfetaminy. Grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 czerwca na ruchliwym skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej. Około godziny 22:30 mecenas Sioła prawidłowo przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych.
Wtedy z potężnym impetem uderzył w niego kierujący osobowym mercedesem. Kierowca nie zatrzymał się, by udzielić jakiekolwiek pomocy, lecz błyskawicznie odjechał z miejsca wypadku. Towarzysząca mu w pojeździe pasażerka opuściła samochód bezpośrednio po zdarzeniu i również oddaliła się w nieznanym kierunku.
Ciężko rannego mężczyznę otoczyli przypadkowi świadkowie, którzy wezwali służby ratunkowe. Mimo natychmiastowej interwencji medyków i transportu do szpitala, życia 79-latka nie udało się uratować.
Szturm na mieszkanie i policyjne testy
Krakowscy policjanci szybko namierzyli kierowcę w jednym z bloków na osiedlu Ruczaj. Mężczyzna zamknął się w mieszkaniu i kategorycznie odmówił otwarcia drzwi. Funkcjonariusze, przy wsparciu wezwanych na miejsce strażaków, dokonali siłowego wejścia do lokalu.
Stan zatrzymanego od razu wzbudził podejrzenia mundurowych. Wstępne badanie potwierdziło obecność alkoholu w jego organizmie, a ponieważ mężczyzna odmówił poddania się badaniu alkomatem, pobrano od niego krew do szczegółowych analiz laboratoryjnych. Dodatkowo policyjny narkotest wskazał w jego organizmie obecność amfetaminy.
Sprawcą okazał się 47-letni Ukrainiec. Początkowo usłyszał zarzuty spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W związku z tragiczną informacją o śmierci mecenasa Sioły, prokuratura zapowiedziała zaostrzenie zarzutów. Sąd na ich wniosek zastosował wobec obywatela Ukrainy środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Z uwagi na prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji psychoaktywnych oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia, Ukraińcowi grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Jerzy Sioła był członkiem krakowskiej Izby Adwokackiej, wykonującym swój zawód nieprzerwanie od 1983 roku. Przez ponad cztery dekady prowadził indywidualną kancelarię adwokacką przy ulicy Mogilskiej. Specjalizował się w sprawach cywilnych, karnych oraz rodzinnych.
