Strona głównaWiadomościPolskaStrajk ostrzegawczy w ZUS w całej Polsce. W tych godzinach nie będzie...

Strajk ostrzegawczy w ZUS w całej Polsce. W tych godzinach nie będzie pracowników na stanowiskach

-

- Reklama -

W środę pracownicy ZUS w całej Polsce planują strajk ostrzegawczy. Jak podkreślają, wcześniejsze rozmowy i mediacje w ramach sporu zbiorowego nie rozwiązały konfliktowych kwestii.

W środę w godz. 8-10 pracownicy ZUS mają przeprowadzić ogólnopolski strajk ostrzegawczy. W tym czasie część zatrudnionych osób odejdzie od stanowisk. Związkowcy przekazali, że to efekt braku porozumienia w sprawie podwyżek oraz warunków zatrudnienia.

- Reklama -

Protest w ZUS organizują cztery związki: Związek Zawodowy Pracowników ZUS, NSZZ „Solidarność”, Krajowy Związek Zawodowy Inspektorów Kontroli ZUS oraz Krajowy Związek Zawodowy Pracowników ZUS „Niezależni”.

Według związkowców, wcześniejsze rozmowy i mediacje w ramach sporu zbiorowego nie rozwiązały problemów, które zgłaszali od dłuższego czasu pracownicy. Postulaty dotyczące wynagrodzeń i poprawy warunków pracy pozostały bez reakcji ze strony władz.

Głównym punktem konfliktu są pieniądze. Związkowcy chcą podwyżek 1200 zł brutto na pracownika ZUS. Kierownictwo zaproponowało natomiast podwyżkę 220 zł brutto i jednorazową nagrodę 4 tys. zł brutto.

„Według związkowców proponowana kwota jest zdecydowanie niewystarczająca i nie odpowiada rosnącym kosztom życia ani zakresowi obowiązków wykonywanych przez pracowników. Wskazują także na problemy kadrowe i przeciążenie obowiązkami” – podało Radio ZET.

„Z całą stanowczością podkreślamy, że prowadzone w ramach sporu zbiorowego rokowania oraz mediacje nie doprowadziły do rozwiązania problemów zgłaszanych przez pracowników Zakładu. Pomimo gotowości strony społecznej do dialogu i przedstawiania racjonalnych argumentów mających na celu znalezienie kompromisu, Pracodawca nie przedstawił propozycji zadośćuczynienia rzeczywistej skali obowiązków, odpowiedzialności i oczekiwań pracowników” – napisali związkowcy w liście do premiera Donalda Tuska.

Władze ZUS twierdzą, że nie mogą zaproponować pracownikom więcej z powodu obecnego budżetu. Realizacja żądań związkowców – według władz – oznaczałaby ogromne dodatkowe koszty. Według wiceprezesa ZUS Pawła Jaroszka zwiększenie wynagrodzeń o 1,2 tys. zł brutto oznaczałoby zwiększenie o ponad 1 mld zł funduszu płac w skali roku.

Związkowcy podkreślają, że celem nie jest uderzenie w osoby korzystającej z ZUS. Proszą klientów o ograniczenie wizyt w placówkach w środę w godz. 8-10. Zachęcają, by korzystać w tym czasie z platformy e-ZUS i kanałów internetowych.

„Strajk ostrzegawczy to przewidziany prawem etap sporu zbiorowego. Spór zgłoszony przez ZUS do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy poprawy warunków pracy poprzez dostosowanie warunków zatrudnienia do liczby nałożonych na ZUS zadań oraz relacji interpersonalnych w obszarze etyki. W tym zakresie strajk ostrzegawczy jest legalny i jako taki może być przeprowadzony tylko raz” – przekazał ZUS w komunikacie.

Najnowsze